 |
|
,,Istnieją takie cierpienia, o których można zapomnieć dopiero wtedy, gdy umysł odrywa się od ciała." - ,,Jedenaście minut".
|
|
 |
|
I co mogę stracić? Serce? Ciepło? Dobro? Kochających mnie ludzi? ... Hej, przecież nie można stracić czegoś, czego się nie ma.
|
|
 |
|
Przytulając kota wyznałam mu, ze kocham go najbardziej na świecie. Pomyślałam wtedy o Tobie. Tak, to było kłamstwo. Przecież to Ty jesteś moją największą miłością. Ale kot przynajmniej zasłużył na to uczucie. Ty nie. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
tak trudno jest żyć w takim świecie. a sami go sobie budujemy.
|
|
 |
|
Wygłaszał mi referaty na temat tego jaki zły wpływ mają na mnie papierosy i alkohol. Nie pomyślał o tym, że najbardziej szkodził mi on.
|
|
 |
|
Każdego dnia ranił mnie słowami.. no a raczej ich brakiem.
|
|
 |
|
Dopóki Cię nie zdobędę, muszę zadowolić się powietrzem.
|
|
 |
|
Byłam taka naiwna. Wierzyłam Ci we wszystko, mimo, że z Twoich ust ciągle słyszałam pięciogwiazdkowe kłamstwa typu 'Zależy mi na Tobie'.
|
|
 |
|
'karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu
dziś mam Ciebie, nic więcej nie potrzeba już sercu'
|
|
 |
|
znam ją doskonale. ona mnie też. razem tyle chwil.. jak bym miała wszystko spamiętać.. pełno fochów.. zawsze jedna na drugą. jak byłyśmy małe , to ciągle się bawiłyśmy. mówiłyśmy sobie takie bzdury , a wierzyłyśmy sobie nawzajem bezgranicznie.. później jak byłyśmy starsze , rzadziej się widywałyśmy. co prawda - jak tylko się widziałyśmy , to banany od ucha do ucha.. ale po 20 minutach już z nią nie wytrzymywałam. lub po 2 dniach. to zależy. a teraz ? teraz widujemy się od czasu do czasu.. mówimy sobie o swoich problemach.. gadamy o chłopakach.. problemy mamy większe niż sobie można pomyśleć. ale to nie jakieś tam zauroczenia , czy co.. chodzi o rodziców.. ale nie ważne. po prostu , kocham ją. jest moją kuzynką i cieszę się , że ją mam. chociaż czasem zachowuje się jak dzieciak.. i tak ją kocham.
|
|
|
|