 |
|
życie najpierw Cię pierdolnie , potem zapyta : - co tak leżysz?
|
|
 |
|
w pokoju stali w trójkę: ona, on i jemu.
|
|
 |
|
- mój najukochańszy tatusiu na świecie , kochany rodzicu , wielmożny ojcze .. - ile ?
|
|
 |
|
Prędzej uwierzę w koniec " Mody na sukces " niż w te brednie , które usilnie próbujesz mi wmówić .
|
|
 |
|
tak.przynaje.chciałam walczyć. ale o faceta ,którego zapamiętałam. a nie świnie w jaką się przeistoczyłeś. może kiedyś zrozumiesz. szanowny książe z bajki .
|
|
 |
|
dla mnie synonimami Twego imienia są - porażka, idiota, dupek, przypał, żal .
|
|
 |
|
pal trawę, narzekaj, że rozumieją Cię tylko elfy i jednorożce.
|
|
 |
|
Wydeptaną ścieżką miejską, nie chcę znalezć sie pod kreską.
|
|
 |
|
jak pierdolony kac, zapadam ci w pamięci.
|
|
 |
|
nie chcę zrozumienia, pocieszenia . iluzji istnienia, pustego uwielbienia.
|
|
|
|