 |
Wolę prawdę . Nawet jeśli miałaby się wiązać z bólem . | dzyndzelek
|
|
 |
Dlaczego wiem, że nie będzie po mojej stronie ? Dlaczego nie mogę już powiedzieć ci wszystkiego ? Dlaczego przestałam ci ufać ? | dzyndzelek
|
|
 |
zyję w miejscu , gdzie miłość miesza się z nienawiścią . | dzyndzelek
|
|
 |
Najlepsze co możesz zrobić to znaleźć kogoś , kto Cię kocha taką jaka jesteś . W dobrym czy złym nastroju , ładną czy brzydką , jaka byś nie była . Właściwa osoba będzie nadal uważała , że z tyłka świeci ci słońce . Z taką osobą warto być .
|
|
 |
I wiecie co, uczucia tworzą, ale również niszczą.
|
|
 |
Wiecie co jest najważniejsze w kung-fu?
Nie popełniać błędów.
A wiecie jak mistrzowie kung-fu doszli do takiej perfekcji?
Popełniając błędy, wiele błędów!
Tak więc porażka uczyni mnie silniejszą, potknięcie wzmocni mnie kiedy będę wstawać.
|
|
 |
A W SYLWESTRA? BANIA, ZA KAŻDEGO KTO KLIKNIE W PLUSIKA? :D
|
|
 |
A może zbyt często myślimy o nas samych? Może chodzi o to, że zbyt często czegoś nie zauważamy, zbyt często coś pomijamy pędząc w przód? Z dnia na dzień jesteśmy znacznie inni, gubimy samych siebie gdzieś pomiędzy szarą rzeczywistością tego codziennego syfu. Mylimy pojęcia, zatrzymujemy sens nie mając pojęcia co dalej, i to akurat żadne z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego walczymy z realiami? Dlaczego nie potrafimy pogodzić się z tym jak jest? Dlaczego odrzucamy to co dają nam inni, co od siebie daje nam świat i jedyne czego próbujemy to wyłącznie żyć po swojemu, z własnymi przekonaniami i na własnych regułach? Ile można okłamywać samych siebie i trwać w czymś nie będąc tego pewnym? Ile można żyć ciągnąc za sobą niewidzialną nić absurdu? Abstrakcja, ludzki idiotyzm, oderwane pojęcia. Funkcjonujesz? Bo dali Ci szansę, dali Ci życie i nie spieprz tego. / Endoftime.
|
|
 |
czuję jak o mnie zapominasz..
|
|
 |
zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy..
|
|
 |
Mówisz mi, że się zmieniłam, że stałam się bardziej tajemnicza. Wydaje Ci się, że sama tego chcę, ale jesteś w błędzie. To ludzie mnie zmieniają, Ci sami, których codziennie widuję, z którymi rozmawiam, którzy nieumyślnie mnie ranią i zadają ból. To ludzie, którzy sprawiają, że moją jedyną ucieczką od cierpienia stała się samotność.
|
|
 |
Myślisz pewniem że łatwo jest mi z tym wszystkim. Staję przed lustrem, patrzę w swoje oczy, poprawiam fryzurę i idę, żyję jak gdyby nigdy nic się nie stało. Myślisz pewniem że nie otrzymałam ciosu, nie mam ran, nie mam nawet blizn, bo nikt mnie nie skrzywdził. Myślisz pewnie, że daję radę, oddycham łatwiej niż kiedykolwiek, że jestem zadowolona z dnia. Myślisz pewnie, że nie tęsknię, nie żałuję. Myślisz pewnie, że to był mój wybór. Nie.
|
|
|
|