 |
pomimo wielu zmian, zadanych ran, nie zmieniłam się.niepowtarzalna0
|
|
 |
zawinąłbyś się od tego gdzieś daleko
przynajmniej na chwilę, ale to jest życie.
nie zerwiesz się, nie na długo.
musisz inaczej szukać przed tym syfem schronienia.
|
|
 |
ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć.
|
|
 |
trujący jak bluszcz ludzkich uczuć mur, spycha Cię w dół, serce pęka w pół, ból, pierdol to.
|
|
 |
są rzeczy nad którymi nie mamy władzy.
|
|
 |
gdybym miał pistolet dawno strzeliłbym już sobie w głowę
|
|
 |
spójrz na świat, tysiące zalet i wad.
|
|
 |
zabiłem cię w sercu, ale olałem żałobę.
|
|
 |
ból, smutek, żal – wszystko przy mnie. chciałbym zamknąć oczy i otworzyć je gdzieś indziej.
|
|
 |
jak masz mamę, tatę, hajs, weź to doceń.
|
|
 |
nie próbuj mnie zrozumieć Ty bananowy frajerku, bo dla Ciebie problemem tłusta plama na sweterku.
|
|
 |
czasem życie się sypie, po całości, po kolei co dzień dochodzi kłopotów, żyjesz sam w beznadziei.
|
|
|
|