 |
|
znowu zamieszanie na chacie,
znowu zarzygane żółcią szmaty,
znowu tępa próba żyletki,
znowu wpierdol od taty ajajajajaj
|
|
 |
|
burdel w mej głowie jak w damskiej torebce.
|
|
 |
|
pierwsza myśl "o Matko Boska", druga myśl "o ja idiotka"
|
|
 |
|
Wiesz czemu nam nie wyszło? Nie dlatego, że się nie kochaliśmy. Dlatego, że nie mogłeś znieść myśli, że tak samo jak Ty, ja też mogę odejść. Zżerała Cię świadomość, że oto nie mogłeś mieć mnie w stu procentach, że nie dałam się stłamsić jak każda inna i na każdy Twój krzyk, ja odpowiadałam dwa razy głośniej. Przerosły Cię moje ambicje, bo oto ktoś mógł złamać Ci serce, tak jak Ty kiedyś innym. Przyznaj, bałeś się./esperer
|
|
 |
|
świadomość własnych pragnień jest straszna.
|
|
 |
|
czekasz na tę jedną chwilę, serce,jak szalone bije.
|
|
 |
|
zbyt często stawia się przecinek tam,gdzie powinno postawić się kropkę.
|
|
 |
|
nie składaj obietnic,których nie możesz dotrzymać.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś nie docenia tego co ma, kiedyś zostanie z niczym.
|
|
 |
|
nie mam ochoty niczego zmieniać, bo ostatnio zmieniło się i tak za wiele. już nie czekam, już nie muszę i mimo wszystkich łez, mimo tej beznadziejnej miłości, dopiero teraz jestem silna./pruderia
|
|
 |
|
Zabawne, że idziemy innymi drogami, ale tęsknota wciąż każę nam się odwracać z nadzieją, że jednak jedno postanowiło schować dumę do kieszeni i iść za drugim./esperer
|
|
|
|