 |
|
To tylko zabawa więc nie traktuj tego na poważnie.
|
|
 |
|
- Zjarałem kiedyś psa - I co jechaliście na kogucie?
|
|
 |
|
P: Ładne mam oczy?
J: Tak
P: Te oczy będziesz widzieć z rana następnego dnia.
|
|
 |
|
Kiedy było już tak zle że gorzej być nie mogło. Nagle pojawiłeś się ty mówiąc tylko siema a mój dzień stał się taki wspanialy .
|
|
 |
|
Tyle sobie obiecywałam że więcej się z tobą nie spotkam , i jak zwykle chuj to szczelił.
|
|
 |
|
Ja zawszę będę taka sama, nie zmienię się nigdy. Wiem to, nic się nie zmieni, zawsze wszystko będzie do mnie wracać. Ta cała chora ja, te wszystkie niezdrowe rzeczy, w które tak bardzo się wplątałam. Czasem tak strasznie żałuję i nie lubię się za to, co zrobiłam, w co się wpakowałam. Przecież mogłam tego wszystkiego uniknąć. Nie musiałabym teraz tak bardzo się wszystkiego bać. Nie umiem wytrzymać chociaż jednego dnia, nawet jednej krótkiej chwili bez lęku. Boję się, że to niedługo we mnie uderzy, że buchnie na mnie całe to piekło, które w sobie noszę. Tak się tego lękam. Bo nic się nie zmieniło, nie ruszyło, nie poszło dalej. Dalej jestem taka sama, taka jak zawsze. Znów zostaję w tyle, kiedy wszyscy biegną, walczą, żyją. A ja muszę tylko ciągle się bać i uważać, żeby nie spłonąć. /black-lips
|
|
 |
|
Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer
|
|
 |
|
Kocham gdy jesteśmy sami w tedy nikogo udawac nie musimy
|
|
 |
|
Nie dojrzali chłopcy zyja na tym świecie niby dorośli a plota jakieś brednie .
|
|
 |
|
Niby nie pozornie a chwycił mą rękę niby pod pozorem że chce ją ogrzać nic więcej
|
|
 |
|
Byłam jego zabawką a mimo to chciałam by to nigdy sie nie kończyło?.
|
|
|
|