 |
|
Obiecaj mi, że kiedyś odnajdziemy szczęście,
a wszystkie złe wspomnienia zamienimy w lepsze.
Choć wiele się zdarzyło, wiem, że stać nas na więcej.
Ja, wciąż mam nadzieję i czekam.
|
|
 |
|
co u mnie? oprócz tego, że nie mam sił funkcjonować , ciężko jest mi oddychać każde zaciągnięcie się powietrzem sprawia potworny ból w klatce piersiowej , pomijając to , że ciągle płaczę dusząc się własnymi łzami , że cierpię i tak cholernie tęsknię , że czuję się jakby ktoś przejechał po mnie ważącym kilka ton ciągnikiem po czym podniósł i kazał iść dalej i przymykając oko na to , że dalej jaram , chodzę nieprzytomna i wyżywam się na wszystkich i często się użalam nad sobą , chcę umrzeć , odejść do tamtego ponoć lepszego świata , uwolnić się od problemów i pomijając to , że rozpierdala mnie od środka to tak - jest dobrze .
|
|
 |
|
Nie muszę być pod wpływem alkoholu, ani żadnych grzybków halucynogennych, aby stanąć w oknie w środku nocy i zacząć krzyczeć do nieba, jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
Miała wtedy 13 lat, w klasie uczyła się najlepiej,same piątki z prac, odrabianych na parapecie.Rodziców nie było stać na biurko, żyła na diecie,starszy brat kradł, młodszy patrzył jak ojciec szcza pod siebie.Czuła strach, była samotna w pełnym domu,w domu zła, w jakim domu?! Raczej kurwa w jednym pokoju.I tak dziękowała Bogu za każdy dzień,w głębi serca chciała, żeby jak najszybciej skończył się.Całe wakacje przesiedziała z młodszym bratem,mama harowała na drugim etacie, żeby mieć na spłatę.Czemu ryczysz gnoju? Spójrz, ja nie płaczę,świat jest piękny, świeci słońce, tak mówiła mu za każdym razem.Przyszedł wrzesień, nowa szkoła, nowe twarze,nowe korytarze gimnazjum i nowy wir wydarzeń.Parę nowych koleżanek, te wymalowane lale,śmiały się, że jest pierdolonym brzydalem.Pluły do kanapek i pisały na ścianie, że robi lachę,wołały do niej brudasie. Jakim kurwa prawem?Tym razem zamiast być w szkole, leży na torach i krwawi,umiera sama, ale tego nie da się naprawić. -HADES
|
|
 |
|
Przeszłość znikła przyszłość nie nadeszła
|
|
 |
|
pozmieniało się dookoła , nie wiem czy to świat zwariował czy to ja łapię lekka schizofrenię i dziwnego doła.
|
|
 |
|
Jeśli zobaczysz, że biegnę, to lepiej też zacznij biec, bo to oznacza, że coś mnie goni
|
|
 |
|
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba czekac.
|
|
 |
|
codziennie przechodzę obok swoich marzeń, które są czyjąś codziennością.
|
|
 |
|
zatracona od środka, goniąca za końcem
|
|
 |
|
ochota na szybki rozbieg i uderzenie łbem o ścianę, fuck !
|
|
 |
|
A kiedy Cię zapomnę, zapomnę też, co to miłość.
|
|
|
|