głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chuj.ciwdupe

  Bo tylko ty masz tą magiczną moc poprawiania mi humoru w 1 sekunde

marchewkowaona dodano: 30 maja 2011

" Bo tylko ty masz tą magiczną moc poprawiania mi humoru w 1 sekunde "

Ja się najebałam?! Ja?! Po prostu mnie zarzuca w bok  D

marchewkowaona dodano: 30 maja 2011

Ja się najebałam?! Ja?! Po prostu mnie zarzuca w bok ;D

Wiesz co jest zajebiste ? że nie potrafię być taką suką jakim ty jesteś skurwielem . ♥

marchewkowaona dodano: 30 maja 2011

Wiesz co jest zajebiste ? że nie potrafię być taką suką jakim ty jesteś skurwielem . ♥

w sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy

marchewkowaona dodano: 30 maja 2011

w sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy

ze łzami w oczach jak skończona kretynka wystukałam Mu wiadomość na gadu   'kochasz mnie właściwie?'. po kilku sekundach w komunikatorze pojawił się piszący ołówek  który po około pół minuty zniknął nie zamieniwszy się w żadną wiadomość. tak  nie potrafił mi odpowiedzieć na to na pozór zwyczajne pytanie  nawet przez kabel.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

ze łzami w oczach jak skończona kretynka wystukałam Mu wiadomość na gadu - 'kochasz mnie właściwie?'. po kilku sekundach w komunikatorze pojawił się piszący ołówek, który po około pół minuty zniknął nie zamieniwszy się w żadną wiadomość. tak, nie potrafił mi odpowiedzieć na to na pozór zwyczajne pytanie, nawet przez kabel.

tylko ja potrafię wpaść na salę gimnastyczną z drabiną w rękach  wmieszać się w pary tańczące poloneza  a na zdezorientowane spojrzenia kumpli jedynie wybuchnąć niepowstrzymanym śmiechem nie potrafiąc wykrztusić wyjaśnień.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

tylko ja potrafię wpaść na salę gimnastyczną z drabiną w rękach, wmieszać się w pary tańczące poloneza, a na zdezorientowane spojrzenia kumpli jedynie wybuchnąć niepowstrzymanym śmiechem nie potrafiąc wykrztusić wyjaśnień.

gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie  zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół  czy rodzinę. ale ja wiem  że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą  ile im zawdzięczam  jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham'  nie powiedziałam  że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci  chciałabym Mu to wszystko powiedzieć.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie, zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół, czy rodzinę. ale ja wiem, że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą, ile im zawdzięczam, jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham', nie powiedziałam, że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci, chciałabym Mu to wszystko powiedzieć.

sezony myśliwskie. sezony łowieckie. sezony na miłość.

definicjamiloscii dodano: 29 maja 2011

sezony myśliwskie. sezony łowieckie. sezony na miłość.

jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość  jakim sukinsynem jesteś.

definicjamiloscii dodano: 29 maja 2011

jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość, jakim sukinsynem jesteś.

szaleję za Jego uśmiechem  za spojrzeniem przeszywającym mnie na wskroś  na dotykiem sunącym delikatnie po liniach mojego ciała  nawet za tym tanim flirtem jaki na mnie stosuje. wielbię sposób w jaki mówi  to jak z sekundy na sekundę z żartów może przejść na całkiem poważny temat. z jednej strony nienawidzę Go za to jak chorym skurwielem jest  z drugiej   tak niemożliwie chcę Go kochać.

definicjamiloscii dodano: 27 maja 2011

szaleję za Jego uśmiechem, za spojrzeniem przeszywającym mnie na wskroś, na dotykiem sunącym delikatnie po liniach mojego ciała, nawet za tym tanim flirtem jaki na mnie stosuje. wielbię sposób w jaki mówi, to jak z sekundy na sekundę z żartów może przejść na całkiem poważny temat. z jednej strony nienawidzę Go za to jak chorym skurwielem jest, z drugiej - tak niemożliwie chcę Go kochać.

stosunek wad do zalet? 100:1.

definicjamiloscii dodano: 27 maja 2011

stosunek wad do zalet? 100:1.

szczerze? cholernie mi na Nim zależało  bolało przechodzenie obok Niego na korytarzu  słuchanie Jego głosu  patrzenie w Jego źrenice  całe przebywanie w Jego towarzystwie. cierpiałam widząc jak z dnia na dzień jest coraz bardziej kumplem  niż osobą z którą a nuż wyjdzie coś poważniejszego. na chwilę obecną nie zależy mi już tak jak wcześniej. jasne  nadal uważam  że Jego oczy są niczym z kosmosu  ma wręcz idealny tyłek  a mięśnie na Jego klatce są najcudowniejszym labiryntem na Ziemi. jednak przy tym wszystkim najbardziej doskwiera mi jeden fakt   byłam zbyt słaba  by walczyć.

definicjamiloscii dodano: 27 maja 2011

szczerze? cholernie mi na Nim zależało, bolało przechodzenie obok Niego na korytarzu, słuchanie Jego głosu, patrzenie w Jego źrenice, całe przebywanie w Jego towarzystwie. cierpiałam widząc jak z dnia na dzień jest coraz bardziej kumplem, niż osobą z którą a nuż wyjdzie coś poważniejszego. na chwilę obecną nie zależy mi już tak jak wcześniej. jasne, nadal uważam, że Jego oczy są niczym z kosmosu, ma wręcz idealny tyłek, a mięśnie na Jego klatce są najcudowniejszym labiryntem na Ziemi. jednak przy tym wszystkim najbardziej doskwiera mi jeden fakt - byłam zbyt słaba, by walczyć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć