 |
|
prawdziwa miłość jest, wtedy gdy nawet się nie domyślasz dlaczego w ogóle jest.
|
|
 |
|
a potem każdego dnia pij z filiżanki w której za każdym razem robiłaś mu ciepłe kakao, kiedy z oczami kokiel spaniela przychodził do Ciebie zmarznięty w środku zimy z prośbą o rozgrzanie. patrz na jego bluzę w szafie za każdym razem, kiedy szukasz jakiejś sekskiecki na kolejną imprezę, byleby zapomnieć. rano wstań skacowana, i do kawy zacznij sobie kroić świeże bułki na blacie, na którym jeszcze w zeszły wtorek namiętnie się kochaliście. i wiedź życie bez niego. spal bluzę, stłuc filiżankę i wymień meble w kuchni. ale serca i rozumu ani nie spalisz, ani nie stłuczesz, ani nie wymienisz.
|
|
 |
|
gładził moje włosy, pocałunkami ścierał łzy z moich policzków, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, nie przestraszył się zniszczonego makijażu, a co najważniejsze powtarzał, że mnie kocha, tak na zawsze, nad życie.
|
|
 |
|
zdejmij maskę
kim jesteś w środku?
|
|
 |
|
Nie boli miłość, tylko jej brak.
|
|
 |
|
Wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość .
|
|
 |
|
o czym byś śnił, gdybyś miał pewność, że to się spełni?
|
|
 |
|
Bez niego czuję się jak narkoman bez dragów.
|
|
 |
|
świat się skurwił, ty nie musisz.
|
|
 |
|
Nienawidzę mieć nadziei.
Nienawidzę kiedy ktoś mi ją daje.
|
|
 |
|
Gdybyś wiedział
jak bardzo mnie ranisz - sam byś sobie przypierdolił.
|
|
 |
|
Chyba nie ma tyle wódki,
żeby zrozumieć facetów.. ;x
|
|
|
|