głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chocolatex3

A potem przyjmuję ich zaproszenie na kawę z mlekiem i magdalenki. Bo kiedy człowiek ma złamane serce przestaje liczyć węglowodany.  Meg Cabot

africa dodano: 2 maja 2012

A potem przyjmuję ich zaproszenie na kawę z mlekiem i magdalenki. Bo kiedy człowiek ma złamane serce przestaje liczyć węglowodany. |Meg Cabot

Miłość i skandal najlepiej osładzają herbatę.  Henry Fielding

africa dodano: 2 maja 2012

Miłość i skandal najlepiej osładzają herbatę. |Henry Fielding

Żałosne. Jak człowiek potrafi nie dawać sobie rady bez drugiego człowieka.

emolalka_sony dodano: 1 maja 2012

Żałosne. Jak człowiek potrafi nie dawać sobie rady bez drugiego człowieka.

...ale obiecam Ci jedno. W twoim życiu zostanie po mnie jakiś ślad. Krwawa rana  która już zawsze przypominać Ci będzie  że byłam tą  która zrobiłaby dla Ciebie wszystko

emolalka_sony dodano: 1 maja 2012

...ale obiecam Ci jedno. W twoim życiu zostanie po mnie jakiś ślad. Krwawa rana, która już zawsze przypominać Ci będzie, że byłam tą, która zrobiłaby dla Ciebie wszystko

Kto powiedział  że dziewczyna ze złamanym sercem jest słaba? Nie jest słaba  za to niebezpieczna kurwa w chuj.

emolalka_sony dodano: 1 maja 2012

Kto powiedział, że dziewczyna ze złamanym sercem jest słaba? Nie jest słaba, za to niebezpieczna kurwa w chuj.

Zastanawiałeś się kiedyś ile osób zraniłeś? Ile słów padło z twych ust niepotrzebnie i skrzywdziło tych  którzy Cię kochali ? Ile bólu sprawiła obojętność ? Ile łez wywołał brak ciepła w czyimś kierunku ? Ile nadziei zgubiło ocenianie z góry ? Ile chęci odebrało odepchnięcie ? Zastanawiałeś się kiedyś kto kochał Cie na prawde ? Komu zależało  kto był szczery ? A zastanawiałeś się kiedyś jak czułam się ja ? Ile nocy nie przespałam ? Ile szczęścia straciłam ? Jak wyglądało wtedy moje zycie ? Czy oby zachwoałeś się właściwie ? Czy postarałeś się  czy włożyłeś choć trochę serca w to by mnie nie zranić ? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym  jakim jesteś człowiekiem ? Jakim chłopakiem ? Jaki jesteś w stosunku do innych ? Dlaczego pytam ? bo coraz częściej odnosze wrażenie  że masz w dupie wszystko i wszystkich.

emolalka_sony dodano: 1 maja 2012

Zastanawiałeś się kiedyś ile osób zraniłeś? Ile słów padło z twych ust niepotrzebnie i skrzywdziło tych, którzy Cię kochali ? Ile bólu sprawiła obojętność ? Ile łez wywołał brak ciepła w czyimś kierunku ? Ile nadziei zgubiło ocenianie z góry ? Ile chęci odebrało odepchnięcie ? Zastanawiałeś się kiedyś kto kochał Cie na prawde ? Komu zależało, kto był szczery ? A zastanawiałeś się kiedyś jak czułam się ja ? Ile nocy nie przespałam ? Ile szczęścia straciłam ? Jak wyglądało wtedy moje zycie ? Czy oby zachwoałeś się właściwie ? Czy postarałeś się, czy włożyłeś choć trochę serca w to by mnie nie zranić ? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jakim jesteś człowiekiem ? Jakim chłopakiem ? Jaki jesteś w stosunku do innych ? Dlaczego pytam ? bo coraz częściej odnosze wrażenie, że masz w dupie wszystko i wszystkich.

 no napisz do niego   namawiała mnie przyjaciółka   on wie  że masz się odezwać.  spoko napiszę jak tak chcesz.  Ty też tego chcesz. odezwałam się do niego.  jesteś ładna  ogarnij się i nie pierdol głupot napisał mi któregoś dnia  gdy narzekałam  że wyglądam dziś jak zjeb. ćpun  jebany bajerant. wiedziałam co robię. brak numeru z plusa uniemożliwił mi kręcenie  odpuściłam  ale któregoś dnia przyjaciółka napisała do niego i wpadł z kumplem na boisko. jakimś cudem zostaliśmy sami.  idziemy na spacer? zapytał mnie nieśmiało. poszliśmy. robiło się zimno  mimo tego  że był maj. spojrzałam w jego naćpane oczy.  weź  bo zrobię coś złego wyszeptałam.  a co?  pocałuję Cię.  spoko  zrób to. jego usta były coraz bliżej moich  prawie zemdlałam. spędziliśmy sami cały wieczór  było jak w bajce. raz  drugi  trzeci. a potem sen się skończył.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

-no napisz do niego - namawiała mnie przyjaciółka - on wie, że masz się odezwać. -spoko napiszę jak tak chcesz. -Ty też tego chcesz. odezwałam się do niego. -jesteś ładna, ogarnij się i nie pierdol głupot-napisał mi któregoś dnia, gdy narzekałam, że wyglądam dziś jak zjeb. ćpun, jebany bajerant. wiedziałam co robię. brak numeru z plusa uniemożliwił mi kręcenie, odpuściłam, ale któregoś dnia przyjaciółka napisała do niego i wpadł z kumplem na boisko. jakimś cudem zostaliśmy sami. -idziemy na spacer?-zapytał mnie nieśmiało. poszliśmy. robiło się zimno, mimo tego, że był maj. spojrzałam w jego naćpane oczy. -weź, bo zrobię coś złego-wyszeptałam. -a co? -pocałuję Cię. -spoko, zrób to. jego usta były coraz bliżej moich, prawie zemdlałam. spędziliśmy sami cały wieczór, było jak w bajce. raz, drugi, trzeci. a potem sen się skończył.

czekałam na kumpelę  gdy podszedł.  cześć  masz fajkę?   powiedział. w sumie poznaliśmy się kilka dni temu  spojrzałam w jego czekoladowe oczy  ładny chłopak z niego  tyle  że trochę młody.  spoko  możemy iść zajarać  ale na schody  bo moja babka może iść z psem.  spoczko  skończę partyjkę. obserwowałam jak gra w kosza. mała czekoladka. wydawał się być w porząku. pięć minut później poszliśmy zapalić.  dzięki za szluga  mentole palisz?  no  a tak jakoś wychodzi. babą jestem  babskie pety palę   wysłałam mu firmowy uśmiech. odwzajemnił go  wtedy w myślach dopisałam sobie dalszy scenariusz  który trwa do dziś.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

czekałam na kumpelę, gdy podszedł. -cześć, masz fajkę? - powiedział. w sumie poznaliśmy się kilka dni temu, spojrzałam w jego czekoladowe oczy, ładny chłopak z niego, tyle, że trochę młody. -spoko, możemy iść zajarać, ale na schody, bo moja babka może iść z psem. -spoczko, skończę partyjkę. obserwowałam jak gra w kosza. mała czekoladka. wydawał się być w porząku. pięć minut później poszliśmy zapalić. -dzięki za szluga, mentole palisz? -no, a tak jakoś wychodzi. babą jestem, babskie pety palę - wysłałam mu firmowy uśmiech. odwzajemnił go, wtedy w myślach dopisałam sobie dalszy scenariusz, który trwa do dziś.

tęsknię  nie potrafię sobie poradzić   mówiła mi przez łzy. nie żałuję żadnej chwili spędzonej z Nim  naszych wypadów za miasto  uciekania przed policją  jarania zielska. wiedziałam doskonale  że diluje. zdawałam sobie sprawę  że kiedyś wpadnie  że pójdzie siedzieć. traktował mnie jak księżniczkę  zabierał wszędzie gdzie chciałam. nieba mi przychylał. a ja jestem zwykłą dziewczyną  z biednej rodziny   ciągnęła   podobało mi się to. to moja wina  chciał dla mnie jak najlepiej. kocham go.   pokazuje listy   pisze do mnie codziennie  kontrolują naszą korespondencję. widziałam go kilka razy.  jesteście naprawdę dobraną parą   wyszeptałam i objęłam ją ramieniem   niedługo wyjdzie i będzie dobrze  obiecuję.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

tęsknię, nie potrafię sobie poradzić - mówiła mi przez łzy. nie żałuję żadnej chwili spędzonej z Nim, naszych wypadów za miasto, uciekania przed policją, jarania zielska. wiedziałam doskonale, że diluje. zdawałam sobie sprawę, że kiedyś wpadnie, że pójdzie siedzieć. traktował mnie jak księżniczkę, zabierał wszędzie gdzie chciałam. nieba mi przychylał. a ja jestem zwykłą dziewczyną, z biednej rodziny - ciągnęła - podobało mi się to. to moja wina, chciał dla mnie jak najlepiej. kocham go. - pokazuje listy - pisze do mnie codziennie, kontrolują naszą korespondencję. widziałam go kilka razy. -jesteście naprawdę dobraną parą - wyszeptałam i objęłam ją ramieniem - niedługo wyjdzie i będzie dobrze, obiecuję.

miłość jest wtedy kiedy uśmiechasz się bez powodu  nawet do słońca. podskakujesz z radości do chmur  robiąc z nich big milki. miłość jest wtedy gdy szkoła przestaje być istotna. liczą się tylko spotkania z ukochanym. miłość jest wtedy kiedy nie potrzebujesz dużo fajek by przeżyć dzień. miłość jest wtedy gdy jesteś na suficie zamiast na ziemii. miłość jest oczywista  beztroska  cudowna.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

miłość jest wtedy kiedy uśmiechasz się bez powodu, nawet do słońca. podskakujesz z radości do chmur, robiąc z nich big milki. miłość jest wtedy gdy szkoła przestaje być istotna. liczą się tylko spotkania z ukochanym. miłość jest wtedy kiedy nie potrzebujesz dużo fajek by przeżyć dzień. miłość jest wtedy gdy jesteś na suficie zamiast na ziemii. miłość jest oczywista, beztroska, cudowna.

telefon milczy. wino się kończy  fajki również. płaczesz  wodoodporny tusz nie wytrzymuje. tak bardzo śpieszyłaś się do dorosłości  dziś żałujesz. tęsknisz za tą beztroską. marzysz by kochać tylko na chwilę  nie na zawsze. wiesz  ja też.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

telefon milczy. wino się kończy, fajki również. płaczesz, wodoodporny tusz nie wytrzymuje. tak bardzo śpieszyłaś się do dorosłości, dziś żałujesz. tęsknisz za tą beztroską. marzysz by kochać tylko na chwilę, nie na zawsze. wiesz, ja też.

ostatnio ktoś przypierdolił mi w serce.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

ostatnio ktoś przypierdolił mi w serce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć