 |
|
Mów do mnie, chcę Cię słyszeć / Rover.
|
|
 |
|
Chociaż w snach wciąż jesteś, jesteśmy, razem.
|
|
 |
|
I nie mów mi nigdy "dzieńdobry" skoro doskonale wiesz, że w moim życiu nie ma takich dni.
|
|
 |
|
Wybiła pierwsza. Wskazówki wolno się przesuwają po tarczy zegara, odmierzając cenny czas. Nadal czekam na Twoje "dobranoc, kochanie." Wybiła pierwsza, a ja wciąż nie mogę spać.
|
|
 |
|
Kolejna impreza, kolejny zgon, kolejny moralniak.
|
|
 |
|
I mija już trzeci tydzień, odkąd Cię nie ma. A ja wciąż czuję smak Twoich ust, i zapach Twoich perfum gdzieś tutaj, obok mnie, w moim pokoju.
|
|
 |
|
„Co robiłaś wieczorem? Siedziałam i gapiłam się w zegar, aż wydawało mi się, że już mogę do ciebie zadzwonić, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy. Śmieję się. A ty co robiłeś? Siedziałem i czekałem na twój telefon i zastanawiałem się, co powiedzieć, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy.” więcej...
James Frey
|
|
 |
|
Wtedy właśnie dopadł ją smutek. Był gęsty i mokry jak burzowa chmura. Zatapiał wszystko, wszystko przenikał, nawet bezużyteczność, którą czynił jeszcze bardziej bezużyteczną.. Pożerał wszystko od wewnątrz..
|
|
 |
|
już zapomniałam jakie to uczucie, gdy odzywałeś się codziennie.
|
|
 |
|
to, co kiedyś było ważne, przestaje mieć znaczenie.
|
|
 |
|
ciężko jest patrzeć jak odchodzi ktoś, kto znaczył dla nas najwięcej. jak z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie odsuwamy. jak zamiast sms na dzień dobry wita nas budzik, którego tak bardzo nie znosimy. ciężko jest żyć ze świadomością, ze już nie jesteśmy dla siebie dostatecznie ważni, a nasza rozmowa to tylko bezuczuciowe 'cześć'. nie rozmawiamy do późna tak jak na początku. ba, nie rozmawiamy już wcale. stajemy się dla siebie coraz bardziej obcy, już się nie znamy, a pamiątką po naszej znajomości są tylko wspomnienia, których tak trudno jest się pozbyć.
|
|
|
|