głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chmuuurka997

To straszne  ile tak naprawdę można na kogoś czekać.

smutaaas dodano: 19 grudnia 2014

To straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.

Niesamowite  co może zrobić Twojemu sercu brzmienie głosu  za którym tak się tęskniło.

smutaaas dodano: 19 grudnia 2014

Niesamowite, co może zrobić Twojemu sercu brzmienie głosu, za którym tak się tęskniło.

 Cz.2   Halo?  usyłaszłam jego głos  O czym Ty piszesz do cholery?! krzyknełam do słuchawki  Czemu krzyczysz? spytał   usłyszałam troskę w jego głosie  O czym piszesz?!  spytałam kolejny raz  Bo myślalem o nas i doszedlem do pewnego wniosku. Z każda sekunda  z każda minuta  z każda godziną kocham Cie coraz mocniej   powiedział  a we mnie sie zagotowalo  nei wiedziałam czy mam sie cieszyc  czy wkurzać  Jak mogles tak pisać  wiesz co pomyslałam?! wiesz?!   krzyknełam ocierając łzy. jak się okazało  chciał wprowadzić chwile grozy jednak nie spdziewał sie takiej reakcji  ale dzięki niej  kolejny raz udowodnilam mu swą miłość...    pozorna

pozorna dodano: 19 grudnia 2014

[Cz.2] -Halo?- usyłaszłam jego głos- O czym Ty piszesz do cholery?!-krzyknełam do słuchawki- Czemu krzyczysz?-spytał- usłyszałam troskę w jego głosie- O czym piszesz?!- spytałam kolejny raz- Bo myślalem o nas i doszedlem do pewnego wniosku. Z każda sekunda, z każda minuta, z każda godziną kocham Cie coraz mocniej- powiedział, a we mnie sie zagotowalo, nei wiedziałam czy mam sie cieszyc, czy wkurzać- Jak mogles tak pisać, wiesz co pomyslałam?! wiesz?! - krzyknełam ocierając łzy. jak się okazało, chciał wprowadzić chwile grozy jednak nie spdziewał sie takiej reakcji, ale dzięki niej, kolejny raz udowodnilam mu swą miłość... || pozorna

 Cz.1   Musimy porozmawiać wyświetliłam smsa na ekranie telefonu. o czym? spytałam nie spodziewając się niczego konkretnego.Przyszła odp. o nas odpowiedział wywolując wewnątrz mnie mieszane uczucia. a co z nami nie tak? spytałam Coś się dzieje.Przynajmniej z mojej strony  może już to czujesz? spytał a ja odębiałam  do głowy przyszła mi jedna myśl wywołując łzy w moich oczach ale  przecież to niemożliwe jeszcze dziś rano pisał jak mnie kocha...  pisz konkretnie bo nie wiem o czym mówisz! wystukałam nie powstrzymując juz łez.. dużo myślałem i doszedłem do pewnego wniosku zawidniała wiadomośc. Mój lekki szloch przerodził się w histeryczny płacz.Wystukałam Jego numer i zadzwoniłam    pozorna

pozorna dodano: 19 grudnia 2014

[Cz.1] -Musimy porozmawiać-wyświetliłam smsa na ekranie telefonu.-o czym?-spytałam nie spodziewając się niczego konkretnego.Przyszła odp.-o nas-odpowiedział wywolując wewnątrz mnie mieszane uczucia.-a co z nami nie tak?-spytałam-Coś się dzieje.Przynajmniej z mojej strony, może już to czujesz?-spytał,a ja odębiałam, do głowy przyszła mi jedna myśl wywołując łzy w moich oczach,ale przecież to niemożliwe,jeszcze dziś rano pisał jak mnie kocha...- pisz konkretnie,bo nie wiem o czym mówisz!-wystukałam nie powstrzymując juz łez..-dużo myślałem i doszedłem do pewnego wniosku-zawidniała wiadomośc. Mój lekki szloch przerodził się w histeryczny płacz.Wystukałam Jego numer i zadzwoniłam || pozorna

Oczywiście  że kocham. To taka miłość  która nigdy się nie kończy  która bierze w posiadanie Twoje serce  a nawet jeśli z czasem przyśnie  to będzie tylko drzemać i budzić się w najmniej pożądanych momentach. Oczywiście  że kocham  ale nie mogę kochać  nie powinnam kochać  nie powinnam nawet o tym myśleć. Ta miłość jest jak nieokiełznany żywioł  nad którym nie mam kontroli. Widzę  jak mnie niszczy  zjada  sprawia  że tracę nad sobą kontrolę  tracę trzeźwy osąd  tracę rozsądek  tracę wzrok. Ona usypia zmysły  zatrzymuje czas  topi mnie  spadam w nią  otacza mnie  zatracam się  zapomniałam o sobie  przepadłam. Jak ja mam właściwie na imię? Widzisz  tak to właśnie wygląda. Nie mogę kochać  po prostu nie mogę  bo to mnie pochłania  sprawia  że znikam  jestem tylko okaleczonym sercem  bijącym bez celu.

smutaaas dodano: 19 grudnia 2014

Oczywiście, że kocham. To taka miłość, która nigdy się nie kończy, która bierze w posiadanie Twoje serce, a nawet jeśli z czasem przyśnie, to będzie tylko drzemać i budzić się w najmniej pożądanych momentach. Oczywiście, że kocham, ale nie mogę kochać, nie powinnam kochać, nie powinnam nawet o tym myśleć. Ta miłość jest jak nieokiełznany żywioł, nad którym nie mam kontroli. Widzę, jak mnie niszczy, zjada, sprawia, że tracę nad sobą kontrolę, tracę trzeźwy osąd, tracę rozsądek, tracę wzrok. Ona usypia zmysły, zatrzymuje czas, topi mnie, spadam w nią, otacza mnie, zatracam się, zapomniałam o sobie, przepadłam. Jak ja mam właściwie na imię? Widzisz, tak to właśnie wygląda. Nie mogę kochać, po prostu nie mogę, bo to mnie pochłania, sprawia, że znikam, jestem tylko okaleczonym sercem, bijącym bez celu.

Tyl­ko to  co za­puściło w nas korze­nie będzie niemożli­we do usu­nięcia.

smutaaas dodano: 17 grudnia 2014

Tyl­ko to, co za­puściło w nas korze­nie będzie niemożli­we do usu­nięcia.

Płakałam z żalu za przeszłością i ze strachu przed przyszłością.

smutaaas dodano: 16 grudnia 2014

Płakałam z żalu za przeszłością i ze strachu przed przyszłością.

Łzy mają to do siebie  że nie pozostawiają po sobie śladów na twarzy. Wsiąkają w serce  niczym w gąbkę. Cały problem polega na tym  że każda gąbka ma swój limit.

smutaaas dodano: 16 grudnia 2014

Łzy mają to do siebie, że nie pozostawiają po sobie śladów na twarzy. Wsiąkają w serce, niczym w gąbkę. Cały problem polega na tym, że każda gąbka ma swój limit.

Bez problemu bym Ci powiedziała ile dla mnie znaczysz  ale zazwyczaj takie wyznania wszystko psują  kończą się codzienne rozmowy  swobodny sposób pisania  kończy się wszystko  więc po co to psuć?    jachcenajamaice.

jachcenajamaice dodano: 16 grudnia 2014

Bez problemu bym Ci powiedziała ile dla mnie znaczysz, ale zazwyczaj takie wyznania wszystko psują, kończą się codzienne rozmowy, swobodny sposób pisania, kończy się wszystko, więc po co to psuć? / jachcenajamaice.

 Ścierałaś kurz z moich uczuć by odżyły.

jachcenajamaice dodano: 16 grudnia 2014

"Ścierałaś kurz z moich uczuć by odżyły."

Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad ranem i powiem ''pakuj się  uciekamy''.

jachcenajamaice dodano: 16 grudnia 2014

Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad ranem i powiem ''pakuj się, uciekamy''.

Zima jest beznadziejna tego roku. Śniegu nie ma  Ciebie nie ma. Proszę  spadnij mi z nieba   tak jak kiedyś.

jachcenajamaice dodano: 16 grudnia 2014

Zima jest beznadziejna tego roku. Śniegu nie ma, Ciebie nie ma. Proszę, spadnij mi z nieba - tak jak kiedyś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć