 |
|
Miał błękitne oczy i nikt go nie kochał oprócz niego i zniknął wraz z iskrą w oczach.
|
|
 |
|
Bał się, bo samotność była drogą do śmierci.
|
|
 |
|
Bał się, bo samotność była drogą do śmierci.
|
|
 |
|
Tylko nie mów, że się zmienisz. Chyba sam w to już nie wierzysz.
|
|
 |
|
Może tylko się łudziłam, może lekko pogubiłam.
|
|
 |
|
Tyle zostało po Mnie, tylko Ty i setki wspomnień, ile dałbym za to, by móc o tym już zapomnieć.
|
|
 |
|
Samotny kapitanie, pamiętasz, jak błagałam, byś nigdy nie zabierał, wszystkiego co kochałam?
|
|
 |
|
I proszę Boga, nigdy więcej, niech nie pozwoli na to, by ktoś trafił w moje serce.
|
|
 |
|
Znowu staniesz przede mną, zawsze robisz mi to we śnie.
|
|
 |
|
Pryskam stąd i ciągle żyję tutaj przeszłością, która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło i mam kurwa problem, bo zmieniły mnie używki.
|
|
 |
|
Złote frykasy, ananasy, nadzieje - za spokój tanio oddam.
|
|
 |
|
Pić w samotności nie trzeźwieć, obserwowałem ten bezsens. Weź zajeb kreskę to przejdzie, a później to jakoś będzie.
|
|
|
|