 |
|
`rano przeczytałam horoskop, pisało w nim, że to będzie pechowy dzień, wyśmiałam go bo wszystko tak cholernie dobrze się układało, no ale to było rano, a potem się zjebało, no i horoskop miał rację. ale nie pisało tam, żebym kupiła zapas chusteczek..
|
|
 |
|
`kurwa, a dopiero na końcu wiem, że źle zrobiłam nie dając mu szansy, myślałam, że całe życie będzie mnie kochał, a tu bam gdy przestaje mu zależeć, nagle mi zaczyna, i te cholerne łzy wypływają mi litrami z oczu.
|
|
 |
|
`dzisiaj nie usnę, wiem tylko to. a jutro? jutro będę tonąć w chusteczkach..
|
|
 |
|
`ja cię chyba kochałam, i kocham nadal.
|
|
 |
|
`jeszcze niedawno było dobrze, kilka godzin temu pisaliśmy ze sobą wszystko zmierzało w dobrym kierunku.. a teraz? teraz się zjebało.. ;/
|
|
 |
|
`i gdy okazuje się, że jemu już nie zależy, zaczynasz go kochać.
|
|
 |
|
`a gdy dowiedziałam się, że to koniec, chociaż nigdy nic nie było, łzy spłyneły mi po policzku.
|
|
 |
|
Wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to tylko frajerzy... / zozolandia
|
|
 |
|
`bo gdy cię widzę, to wszystko znika, jesteśmy tylko ja i ty.
|
|
 |
|
`paraliżujesz mnie swoim spojrzeniem.
|
|
|
|