 |
|
Keep calm and damy radę, curva.
|
|
 |
|
Dzwoniąc do mnie w godzinach od 3 do 12- albo jesteś samobójcą, albo moim przyjacielem.
|
|
 |
|
"Idealny facet nie istnieje. Ale zawsze istnieje facet, który jest idealny dla Ciebie" - Bob Marley.
|
|
 |
|
-Kocham cie... -Ja ciebie też. -...płe bułki.
|
|
 |
|
czy się boję? no proste. przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.
|
|
 |
|
najbardziej przeraża mnie świadomość tego, że wraz z pierwszymi spadającymi liśćmi ta zasklepiona już rana się odrodzi. zaboli na nowo, niczym oblana wrzątkiem.
|
|
 |
|
-Język to kość czy mięsień? -Mięsień. -To może się po siłujemy?
|
|
 |
|
Ciepły, gwieździsty wieczór. Siedzę sobie na parapecie, a jednym uchem nadsłuchuję kolejnego odcinku "Kuba Wojewódzki". Piję kakao i myślę tylko o Tobie. Patrzę w gwiazdy i co chwilę zerkam na telefon czy aby na pewno nie ominęłam żadnej wiadomości. Nagle czuję wibracje, wylewam kakao, spadam z parapetu. Tak! Wiadomość! O kurwa. Znowu proponują mi darmowe minuty... /stalinowa
|
|
 |
|
-Jesteś najsłodszą i najlepszą rzeczą jaka mnie dzisiaj spotkała -
powiedziałam z szerokim uśmiechem na ustach... do tabliczki czekolady.
|
|
 |
|
Było jakoś koło pierwszej w nocy. Zadzwoniłam do Ciebie zaspanym głosem mówiąc byś wymyślił imię dla dziecka. Przez chwilę nie mogłeś nic wykrztusić po czym powiedziałeś: 'Czemu Ty płaczesz? I jakiego dziecka, czy ja o czymś nie wiem?!' Zmarszczyłam czoło robiąc dziwną minę po czym dodałam: 'Tak, nie wiesz o tym, że jestem zaspana i gram w simsy, idioto!' Myślałam, że w tym momencie rozniesiesz mnie przez słuchawkę, drąc się i rzucając kurwami. Siedziałam przed komputerem śmiejąc się i faktycznie już płacząc - ze śmiechu. Uwielbiam dostarczać Ci takich emocji w środku nocy, misiaczku.
|
|
|
|