 |
|
na tropie marzeń jak szalony detektyw, multum wyrażeń.
|
|
 |
|
za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć.
bierz co chcesz, z czymkolwiek będzie Ci wygodnie..
|
|
 |
|
odpowiedzmy sobie sami. jesteśmy latającymi dywanami.
|
|
 |
|
~ wczesnoporanne słońce było słodkie jak lody waniliowe, rozsmarowane delikatnie na niebie.
|
|
 |
|
Szkoda, że koleje losów nie mają biletów powrotnych...
|
|
 |
|
-Cześć, mogę Cię zjeść?
-Nie...
-To cześć...
|
|
 |
|
~ Nie ma takiego nastroju, którego nie można zepsuć.
|
|
 |
|
w całą naturę wtopiona jest miłość. trzeba mieć tylko otwarte oczy.
|
|
 |
|
Piliśmy wtedy zimną kawę z czterystoma tysiącami ziarenek cukru...
|
|
 |
|
Na szyi wciąż nosiłam naszyjnik, który od niego dostałam. Każde spojrzenie na niego wywoływało piekielną tęsknotę, lecz za nic na świecie nie potrafiłabym go zdjąć. Nie mogłam. Był on symbolem tego, że mimo wszystko coś nas kiedyś łączyło.
|
|
 |
|
-Czy ona ma zawsze takie radosne oczy?
-Nie, tylko wtedy jak Cię widzi.
|
|
 |
|
Ten szczęścia nie ma,
komu w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie.
|
|
|
|