 |
|
"wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? .. .. wtedy, gdy On zakocha się we mnie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będę szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za mną jak sto innych facetów! Wtedy, gdy nie będzie cenił mnie za to jak wyglądam, ale jaka jestem i kiedy uświadomi sobie, że daję mu więcej emocji niż gra komputerowa."
|
|
 |
|
Miłość wyszła wieczorem na spacer . Odwiedziła Cię , gdy już spałeś . Ucałowała w policzek z nadzieją , że się obudzisz , złapiesz za rękę . Ty przewróciłeś się jedynie na drugi bok śniąc słodko . Teraz ona wraca wieczorami , by w ciszy i samotności wypłakać się w ulubionym fotelu .
|
|
 |
|
Kiedyś poprosiłam o miłość , ale zapomniałam dodać , że chciałabym miłość odwzajemnioną .
|
|
 |
|
Mądra dziewczyna całuje, ale się nie zakochuje, słucha, ale nie wierzy, odchodzi, zanim zostanie porzucona.
|
|
 |
|
- Kolejny raz zakochałam się w niewłaściwej osobie ... - Nie martw się , kiedyś ktoś kupi temu pieprzonemu Kupidynowi okulary .
|
|
 |
|
-czy Ty nie widzisz? -czego? -tego jak ona reaguje na Twój uśmiech...
|
|
 |
|
-czy Ty nie widzisz? -czego? -tego jak ona reaguje na Twój uśmiech...
|
|
 |
|
zgroza! nie mogę na was patrzeć więcej, no kurwa! wielka banda oszołomów, farmazonów wytwórnia .. '
|
|
 |
|
a księżniczka na księcia miała wyjebane .
|
|
 |
|
kochała go nie za wszystko, ale mimo co. mimo że palił, pił, przeklinał, miał za duże buty i nie zawsze dobry humor. kochała go. nie przestała nawet wtedy, kiedy powiedział jej, że on już nic nie czuje.
|
|
 |
|
' - Ty jesteś o mnie zazdrosny? - popatrzyła na niego zalotnie. - Tak. Zazdrosny, jak wariat. - zniżył głos do szeptu. - Ale to nie wszystko. Kiedy nie ma Cię obok mnie, czuję, jakby moja dusza była niekompletna. Zabrałaś kawałek mojego serca. A ono odczuwa spokój tylko, gdy jesteś obok, mogę kołysać Cię w ramionach i czuć Twój zapach. Sama Twoja obecność działa na mnie uspokajająco, uszczęśliwia mnie. - Może... Może jestem Twoim szczęściem? - to miało zabrzmieć nonszalancko, a zabrzmiało błagalnie. - Jedynym i najważniejszym. - chłopak przycisnął ją jeszcze mocniej do siebie. '
|
|
 |
|
słowo 'kocham', we wczorajszym sms'ie, tłumaczy, zbyt dużym promilem alkoholu we krwi. a ja głupia, łudzę się, że był chociaż w niewielkim calu, świadom tego co wystukuje w klawiaturę telefonu.
|
|
|
|