 |
|
Odrzucam rzeczywistość i tworzę sobie własną.
|
|
 |
|
Chodźmy szukać nowych dni w starym, betonowym życiu.
|
|
 |
|
pamiętasz jak znosiłam więcej niż wszystko by Cię przy sobie zatrzymać? teraz siedzę i szyderczo zapominam o Twoim pierwszym 'kocham', monotonnie myśląc o ostatnim 'przepraszam'.
|
|
 |
|
a kiedy rozebrałeś mnie do naga z każdego z moich uprzedzeń, miałam wrażenie że nawet bóg wstrzymał oddech.
|
|
 |
|
kiedyś chciałam do Ciebie wpaść, na całe życie. a teraz zastanawiam się czy warto poświęcać się czemuś co mnie niszczy.
|
|
 |
|
wolę twój najgłośniejszy krzyk niż najcichsze milczenie.
|
|
 |
|
jeżeli odejdę to nie dlatego, że przestałam Cię kochać tylko dlatego, że zabrakło mi cierpliwości na to, aż dorośniesz.
|
|
 |
|
Rzeczywistość da się nagiąć silną wolą.
|
|
 |
|
Co mam Ci powiedzieć? tu gdzie dzielę teren nie jest spoko.
|
|
 |
|
jesteś produktem ubocznym świata w którym żyjesz
|
|
 |
|
Chemiczny świat, pachnący szarością, z papieru miłością.
|
|
|
|