 |
|
A jeśli pokocha Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszą kobietą na świecie.
|
|
 |
|
Miłość- Co robisz kiedy ja przestaję już istnieć? Przyjaźń- Jestem tu i sprawiam, że ludzie się uśmiechają, kiedy Ty sprawiasz, że płaczą.
|
|
 |
|
Chce idealnego lata, dużo słońca i kogoś wyjątkowego ♥.
|
|
 |
|
Nie, nie jestem singlem. Jestem w długo dystansowym związku na odległość, ponieważ mój chłopak mieszka w przyszłości.
|
|
 |
|
gdybym miała w dłoni nóż i możliwość wyboru między Tobą i Twoim sercem, nie wiem co bym wybrała. serce przynajmniej mogłabym sobie obramować i powiesić na ścianie. serce nigdy nie przelizałoby się z inną. mogłabym sobie je tulić do woli i nie narzekałoby, że już nie może oddychać od nadmiaru uścisków. jedynymi wadami wyboru jego zamiast Ciebie byłby fakt, że ten nędzny mięsień nie byłby w stanie powiedzieć mi, że mnie kocha. o zabraniu na zakupy, nie wspominając.
|
|
 |
|
a za te Twoje cudowne dołeczki w policzkach byłabym skłonna oddać parę swoich ulubionych butów. a w moim mniemaniu to całkiem sporo poświęcenie jak dla faceta, więc doceń.
|
|
 |
|
Nie mogla zasnąć. Usiadła obok niego po turecku i zaczęła gładzić jego nagie plecy, analizując dzisiejszy dzień. Nie tak miało być. Nie czuła się dobrze z tym, chciała mu wszystko powiedzieć, ale nie mogła.
Bała się jego reakcji, bała się, że wszystko zepsuje. Wzięła głęboki oddech po czym się rozpłakała. -Ty płaczesz?-usłyszała zaspany głos chłopaka. Szybko usiadł i zaczął odgarniać jej włosy z twarzy.-Co się stało?-Nic, to ze szczęścia.-skłamała,ale po wyrazie jego twarzy widać było,że nie wierzy.-Kobieto,jest 3 w nocy a ty płaczesz ze szczęścia?-zdziwił się.-Spać nie mogę.
|
|
 |
|
Perfekcyjnie opanowane udawanie obojętności.
|
|
 |
|
lubię jego cwaniackie podejście do życia. jakoś tak.
|
|
|
|