 |
|
Chcę tobie mówić o rapie i wracać co chwilę, nie tylko po to, żeby znów móc Cię łapać za tyłek, bo wiem, że w końcu poderwę latem dziewczynę co lubi oldschool, na równi stawia lateks z winylem.
|
|
 |
|
jestes taka słodka, taka piekna, usmiechnieta, jak po wypaleniu skreta, pełen relaks, ja wymiekam
|
|
 |
|
"Zrobił mi jeden numer, że odszedł. To jest największy numer i nigdy mu tego nie wybacze, że zostawił mnie tu samego..." | Krzysiek Ignaczak jako gość RMF FM, na pytanie o żartach, których nie wybaczył Arkadiuszowi Gołasiowi
|
|
 |
|
fajnie czuć się potrzebnym i czuć, że uszczęśliwiasz jakąś osobę. ale w momencie kiedy zaczyna się wszystko psuć zostajesz z niczym, nie wiesz co ze sobą zrobić, a serce z każdą nową minutą pęka bardziej
|
|
 |
|
Śpisz już? Mnie bezsenność jeszcze całuje po oczach
|
|
 |
|
Wypij ze mną trochę wódki. Będziemy udawać, że wszystko jest dobrze. Mocno pijany obraz świata będzie nas znosił po drugiej stronie łóżka. Później odejdziemy na przeciwne strony,
żeby równo nie spadać, nie obrywać sufitu, nie szarpać i nie drapać paznokciami
siebie
|
|
 |
|
Serce mi się wali- na głowę
|
|
 |
|
A może to przeze mnie nie możesz spać każdej nocy? A może Cię uwieram w powieki, zawadzam o poduszkę, łaskoczę? A może odległość to jedno, a czas to drugie, bo w snach mogę być zawsze tak blisko? A może snem Cię rozbieram? Jak nikt nigdy. Całuję. Żeby rozbudzić na sekundę wszystkie Twoje ukryte pragnienia
|
|
 |
|
Daj mi znak, kurwa. Jeden mały znak, znaczek. Może być nawet pocztowy. Pośliń mnie. Pocałuj
|
|
 |
|
w zasadzie powinnaś już wrócić. nieobecność twoja nieprzydatna puchnie nocą w gardle.
|
|
 |
|
Nigdy nie pozwól, aby ktoś był dla ciebie priorytetem, podczas gdy ty jesteś dla niego tylko jedną z opcji.
|
|
 |
|
My musimy być mocne i jasne.
Nam nie wolno płakać i nie wierzyć.
|
|
|
|