 |
|
co dzień myślę o Tobie, nic dziwnego w tym nie ma, płace dość słoną cenę za te wszystkie wspomnienia, trudno ich nie doceniać, teraz daje Ci słowo, wciąż pamiętam jak to jest, kiedy Ty byłes obok. dziś już nie jest tak błogo, jakby ktoś rzucił klątwe, na to wszystko już patrzę pod nieco innym kątem, rozmawialam dziś z Tobą, byles w fatalnej formie..
|
|
 |
|
trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach.
|
|
 |
|
"Kochać się z kobietą i spać z nią to dwie namiętności nie tylko różne, co prawie przeciwstawne. Miłość nie wyraża się w pragnieniu spółkowania (to pragnienie dotyczy przecież niezliczonej ilości kobiet), ale w pragnieniu wspólnego snu (to pragnienie dotyczy tylko jednej kobiety)."
|
|
 |
|
Nie ma już miejsc, w których jeszcze razem będziemy.
|
|
 |
|
Uważaj na marzenia, mogą spełnić się!
|
|
 |
|
w moich oczach łzy, tęsknota, żal, pusto w sercu mimo, że już kogoś mam
|
|
 |
|
jeśli nie możesz dziś nikogo kochać, przynajmniej postaraj się nikogo nie skrzywdzić.
|
|
 |
|
ciężko byc niewinnym mi,
kiedy siedzisz obok i patrzę na Ciebie
a kiedy wzrokiem mierzę Cię,
Ty wtedy uśmiechasz się
i gasną w sekundę te gwiazdy na niebie
i ja sam też gasne w sekunde
kiedy powoli gubisz też swe ubrania
przygotuj się na następną rundę
bo nie wypuszczę Cie stąd do rana
|
|
 |
|
wlejemy trochę wina w nas,
później może wóda, martini, sprite,
do tego lód i parę cytryn daj,
nikt nigdy za to nie może winic nas,
poza tym nikt nie widzi nas,
zasłoniłem okna, dla chillu maks,
|
|
 |
|
'najgłębiej w nią wchodził słowem.
szeptanym.
tym niewypowiedzianym
|
|
 |
|
Patrzę na Twoje usta i mają tą samą czerwień jak wiśnie i Twoje zgrabne nogi, które posmarowałaś balsamem pewnie przed wyjściem
|
|
 |
|
Wszystko co było dawniej wydaje się dziwne.
Czasem wydaje się, że tego w ogóle nie było.
Czasem wydaje się to wszystko straszne,
czasem śmieszne, czasem głupie.
Ale nie takie jak było naprawdę.
|
|
|
|