 |
|
Te twoje palce,powoli sunące po mnie,delikatnie łaskoczące. Wbijasz pazur pobudzając mnie,czuje narastające podniecenie. Tobie ciągle mało mnie i tego co potrafię dać,to co mam do zaoferowania sprawia, że jesteś łakoma na więcej. Lubisz to pożądanie przepływające między naszymi ciałami,dzielone ustami. Połączone mostem języki przekazują tajemnice w nas drzemiące, to co skrycie chowamy przed światem,a okazujemy tylko sobie.
|
|
 |
|
Każdy dzień tygodnia mógłby być jak piątek i jebać co będzie potem. / shakeyourase
|
|
 |
|
gdybym coś mogła zmienić pomiędzy nami to dziś bym wolała, żebyśmy się nigdy nie spotkali, mam dosyć tej jazdy, bo to jest chore !!!
|
|
 |
|
spierdoliłeś coś, to czasem lepiej nie naprawiać, bo zagojone rany można łatwo rozdrapać
|
|
 |
|
Nadeszła już pora, żeby to wszystko rzucić i trochę oszaleć."
|
|
 |
|
jestem wdzięczna za to okazane serce, lecz bólu, gdy odchodzi nie zniosę już kurwa więcej
|
|
 |
|
jestem bezradna jak Ty, a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć i staję się tym, kim najbardziej nie chciałam być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt
|
|
 |
|
a rano mdłości i żal do samych siebie.. po chuj biegliśmy w stronę, której żaden nie był pewien? ja nie wiem
|
|
 |
|
obiecywałaś mi prawdę, podarowałaś mi pasje. prosiłaś, żebym obiecał, że będę z Tobą na zawsze. i co? zmieniłaś nagle zdanie, tak niby wygląda koniec? znam Cię lepiej niż Ty samą siebie, więc pytam jak możesz..
|
|
 |
|
Grunt nie przywiązywać się do niczego. Do czego się przywiążesz, to chciałbyś zatrzymać. A zatrzymać w życiu nie można nic.
~Erich Maria Remarque, „Trzej towarzysze”
|
|
 |
|
czułem, że czujesz to co ja, może się mylę, czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę
|
|
|
|