 |
|
mój obraz w twoich oczach powoli blaknie, puls słabnie, krew krzepnie, nie pasuje do twojego świata, nie moge być już tu
|
|
 |
|
chciałem sie zabić już kilka razy ale odwagi mi brak
|
|
 |
|
zastrzeliłem sie październikiem w łeb, w bramie obok mnie leżał martwy i modlił sie jak mógł ten sam pijany bóg, którego ja wzywałem
|
|
 |
|
myśle o tobie, pęka mi głowa, pamiętam dobrze nasze wojny na słowa
|
|
 |
|
zależy mi na tobie i jestem smutny
|
|
 |
|
nie wytrzymuje tempa, wszystko, kurwa, skręca
|
|
 |
|
nie patrz się na mnie jeśli oczy masz puste, nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę się jak w lustrze
|
|
 |
|
mam podłe serce, los mnie nie oszczędzał i dlatego mam wrażenie, że jestem typem bez serca
|
|
 |
|
czasem zdrowy rozum mówi "idziesz w coś tak pojebanego" że wcześniej byś to wykpił, a miałeś zrobić coś ze swoim życiem i który raz nie zrobiłeś nic z tym.....a ludzie? nie wierzą w miłość, wierzą w romantyczne filmy, a przy zetknięciu z prawdą często opadają minki, z żalu oprócz bajki jara fajki i pije, a miał Cie wspierać, nie wydzierać się, łapać za rękę nie za tyłek
|
|
 |
|
''jak można wierzyć uczuciom, skoro tak łatwo mogą się zmienić?"
|
|
 |
|
jestem obojętna moje ego nie lubi się ze słowem smutek, może dlatego tak trudno naprawia mi się to co jest dobrze zepsute
|
|
|
|