 |
|
Po prostu bądź człowiekiem dla którego bez wahania oddałabym życie.
|
|
 |
|
Historia lubi się powtarzać. I to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała.
|
|
 |
|
Znów na pełnej kurwie, myląc dzień wczorajszy z jutrem, to przestało już być nawet smutne.
|
|
 |
|
Nie ma nic głupszego niż odchodzenie dla czyjegoś dobra, pieprze takie dobro.
|
|
 |
|
wierz w swojego scenarzystę. uspokój się.
|
|
 |
|
i został tylko napis 'forever' na trampku i nasze inicjały wyryte w tym starym drzewie w parku /correct
|
|
 |
|
Moje życie to komedia... Smacznego tym którzy siedzą obok i jedzą popcorn
|
|
 |
|
wiesz co? Tęsknie za tobą.. teraz, kiedy przez najbliższy czas nie będziemy mieli kontaktu.. Niby jesteś tylko przyjacielem, a jednak tak wiele dla mnie znaczysz.. / fuckingperfeect.x3
|
|
 |
|
- patrzysz czasem w lustro ? - patrzę. - i co, boli ?
|
|
 |
|
Nie chcę o Tobie zapomnieć. Ale pewnie kiedyś to nastąpi, bo nie będziemy już razem. Będziemy się spotykać tylko w szkole, do 3 gimnazjum. Później każdy pójdzie własną drogą./mateeusz21/
|
|
 |
|
- opisz mi się. - Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie. - Uwierzę.. - No dobra. Jestem piękną królewną, mieszkam w pałacu, mam swojego księcia i jestem szczęśliwa. - Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki? - Rybki? Nie.. - Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie, które znam, które mieszkają naprzeciwko mnie i te, które widuję na przystankach, w sklepie czy kinie są wredne, niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne. - Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie? - A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie.. - A skąd Ty możesz to wiedzieć.? - Jestem przystojnym chłopcem, który codziennie..od dawna przygląda się Tobie, obserwuje w co jesteś ubrana, jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku, nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję.. - Chwila, moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś? - bo zauważyłem, że jesteś smutna...
|
|
 |
|
Był wieczór ona samotnie szła ulicą miała kilka spraw do przemyślenia, idąc z zamkniętymi oczyma poczuła ciepły przyjazny dotyk na twarzy, jednak bała się je otworzyć, zatem usłyszała cichy szept : jestem przy Tobie mała. Beztrosko , pełna szczęścia wtuliła się w jego ramiona, nie chciała otworzyć oczu, bała się że to może być tylko sen.../wiolusia_50
|
|
|
|