 |
|
czas w jakiś sposób mi cię zabił / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie mam planu B. Nie dopuszczam go do świadomości. Lubię jak wszystko idzie po mojej myśli / i.need.you
|
|
 |
|
coś we mnie nadal się przemieszcza. kusi. skraca oddech. / i.need.you
|
|
 |
|
Już mniej dla niego znaczę, lecz widzę w jego oczach miłość.
|
|
 |
|
Obserwuję go godzinami i widzę jaki jest. Już może mniej czuły, ale za to.. Jaki? ..
|
|
 |
|
Nic się nie dzieje bez powodu. Może nasze drogi się połączyły, by przestać iść przez życie w samotności? Może właśnie tak być, że się potrzebujemy.. Że to nasze przeznaczenie.
|
|
 |
|
tyle ile masz, tyle jesteś wart...
|
|
 |
|
Człowiek też może stać się nałogiem.
|
|
 |
|
Wieczór... Nienawidzę ich. Tak bardzo uświadamiają mi, ze nikogo przy mnie nie ma. Telefon od kilku miesięcy leży i nie słychać dźwięku przechodzącego smsa. W głowie ciągle układany scenariusz "co by bylo gdyby". Boże proszę, pozwól mi zapomnieć.
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko.
|
|
 |
|
Miłość zapijana wódką / i.need.you
|
|
 |
|
odkąd ciebie nie mam, oczy nie śmieją się / i.need.you
|
|
|
|