 |
|
Zastanawiałeś się kiedyś, jakby to było gdyby ich nie było? Gdyby nie było tych, dzięki którym życie staje się piękne, dzięki którym wstajesz rano z łóżka ? Do kogo byś poszedł kiedy cały twój świat stanąłby pod znakiem zapytania ? Komu płakałbyś w rękach i z kim upijałbyś się do nieprzytomności ? Kto kazałby ci się ogarnąć kiedy zacząłbyś świrować, kto skopałby ci dupę kiedy zamierzałeś się poddać ? Z kim poszedłbyś na przysłowiową "pasterkę" do parku ? Do kogo zadzwoniłbyś o 3 w nocy mówiąc, że masz ochotę na piwo ? Kto organizowałby imprezy w twojej chacie, a potem przepraszał za zniszczenie mebli i potłuczenie wszystkich naczyń ? Gdyby zabrakło tych przy których zawsze możesz być sobą, którzy wyciągali cię z najgorszych stanów emocjonalnych. Tych, którzy widzieli cię w najgorszym stanie, kiedy nawet ty sam nie dałeś rady na siebie patrzeć. Gdyby nie ci ludzie do których śmiało mówię "siostro", "bracie" nic nie miałoby dla mnie sensu.
|
|
 |
|
przyjaciele są zawsze. na dobre i złe, i choćby skały srały to nigdy cię nie opuszczą. i mimo tego, iż sama nie jestem idealną przyjaciółką to codziennie dziękuję Bogu za to, że są w moim życiu osoby, które dla mnie są idealne. Żałuję tylko, że nie mogę codziennie ich uświadamiać jak bardzo ważne są dla mnie. Moi przyjaciele- bez nich życie nie miałoby sensu.
|
|
 |
|
Jesteś przy mnie, gdy mi się w życiu wszystko plącze, a nerwy są całe strzępach. Rozmawiając o niczym specjalnym, mogę poczuć , jak supły mi się rozplątują.
|
|
 |
|
Zależało ci. cholera, zależało ci bardziej ode mnie. Jestem tego pewna. Gdyby przecież tak nie było, nie pytał byś się czy na pewno wszystko w porządku słysząc w moim głosie coś dziwnego, czego nikt inny nie słyszał. / i.need.you
|
|
 |
|
za dużo, za poźno i po prostu niewystarczająco. / i.need.you
|
|
 |
|
wszystko jest inaczej i wszystko się zmieniło / i.need.you
|
|
 |
|
Boję się ciebie kochać, lecz bardziej boję się, że odejdziesz na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
daj mi czas, niech złapię oddech. / i.need.you
|
|
 |
|
a ja głupia, naiwna, wciąż wierzę i czekam. / i.need.you
|
|
 |
|
nawet twoje najsłodsze, najpiękniejsze słowa, nie będą w stanie zastąpić Twojej obecności. Nigdy. / i.need.you
|
|
 |
|
Oddech na karku. To on. koniec maja, a ja wciąż go wspominam. / i.need.you
|
|
 |
|
zostawiłaby dla niego wszystko i jeszcze więcej. / i.need.you
|
|
|
|