 |
Przechodząc koło ciebie wstrzymuje oddech, bo boje się że wraz z zapachem twoich perfum wrócą wspomnienia / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Powaliło mnie na ziemie życie.. a ty? stałeś obok bezczelnie się śmiejąc, nawet nie podałeś mi swojej ręki która pomogła by mi się pozbierać po tym całym upadku.Byłeś na haju. Już wtedy wiedziałam że liczenie na ewentualną pomoc w takim stanie z twojej strony jest bez sensu. Chciałam odejść. Ale nie mogłam cię zostawić samego sobie, bynajmniej nie wtedy.Na pomocną dłoń bardziej mogli liczyć twoi kumple niż ja-dziewczyna która w tym czasie tworzyła zbędny element w twoim życiu.Rzucenie tego wszystkiego w cholerę nie wchodziło w grę , bo wiem że na dłuższą metę byś sobie nie poradził..na początku ludzie widzieli by cię na wiecznych imprezach zalanego w trupa bo kolejny raz zostałeś sam przez głupotę, a potem co.. Dlatego, nie mogłam tak po prostu odejść i cię zostawić. Jeszcze parę miesięcy temu błagałeś abym wyciągnęła cię z tego całego bagna jakim jest twoje życie, obiecałam ci pomóc skończyć z tym wszystkim, a ja słowa dotrzymuje nawet gdy jest cholernie ciężko /bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
To coś bijące w mojej klatce piersiowej zaczęło krwawić zaraz po twoim odejściu../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
"Napij się ze mną wina, napij się ze mną wódki, zapalimy papierosa, utopimy smutki " - Tabu
|
|
 |
Złam mi serce... połam je w ten sam sposób który wypróbowałeś na nim wcześniej../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Życie na odpierdol powoli staje się codzienną rutyną../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
- kochanie nie potrafi zrezygnować z życia codziennego tylko dlatego żeby spędzać z tobą 24 godziny na dobę.. - ale ja nie chce żebyś z tego rezygnował...nie mam nic przeciwko twoim częstym wypadom na browara czy spotykania się z paczką znajomych z którymi zawsze urywasz się z popołudniowych zajęć, i nie chce żebyś odstawiał deskę bo wiem jak cholernie jest dla ciebie ważna...ja nie wymagam tego żebyś był przy mnie codziennie 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu. Chce tylko żebyś mówił jak bardzo mnie kochasz.. nie ważne czy prosto w oczy, przez smsa czy telefon, ale że kochasz tak bez powodu ale mimo wszystko / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
To te czasy w których trzeba pokazywać innym że jest dobrze gdy wewnątrz panuje totalny rozpierdol / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
i były też momenty w których mogłam odejść tak żeby nikt nie zauważył , ale wtedy z tych momentów zrezygnowałam / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Jeszcze rok temu wszystko było nasze, mieliśmy wiele wspólnego, te same myśli, słowa, gesty, ta sama droga, ten sam cel i wspólne uczucie. Teraz jest zupełnie inaczej, nie potrafimy się dogadać, wymuszone i bezsensowne rozmowy, potykamy się dużo częściej i z coraz większym zasięgiem, niemalże każda rzecz nas różni, każda zadaje ból i zostawia cholerne ślady. Mam dłonie splecione na karku i nie wiem już, kompletnie nie mam pojęcia, jak to ratować. / nieracjonalnie
|
|
 |
Ej kotku, spotkanie ciebie to jak wygrana w totolotku... / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Zbyt często widuje cię w snach a zbyt rzadko w realu / bo-ja-ciebie-chce
|
|
|
|