 |
|
Pokochać, to największe ryzyko ze wszystkich. To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka. To zaufanie bez reszty. To odsłonięcie swoich słabości. Piszesz się na to ? / methamphetamine
|
|
 |
|
Swoją drogą, zawsze jest jakieś „tylko że”; założę się, że wszystkie największe osobiste tragedie tego zasranego świata zaczynają się od zwrotu „tylko że”. / methamphetamine
|
|
 |
|
Nie, wszystko jest OK. Naprawdę. Dzięki. Trzymajcie się. Buziaki. Po prostu wszystko wokół mnie zaczyna się palić, topić jak błona fotograficzna w kontakcie z kwasem, ktoś wziął mój życiorys i zaczął go sobie kruszyć w palcach jak martwy liść. Nic się nie dzieje, po prostu w lesie o zmroku znajduję pod drzewami pochowane w kopertach dowody, że przegapiłam ponad połowę odcinków z roku mojego życia. Że Ostatnie Parę Dni kwalifikuje mnie do recepty na bagażnik luminalu. Na kaftan bezpieczeństwa. Ale wszystko jest OK. Buziaki. Pa
|
|
 |
|
Witaj w świecie, w którym problemy zwalczane są nałogami. / methamphetamine
|
|
 |
|
On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On. On.
|
|
 |
|
I’ll never ever let You leave me! I’ll try to stop time for ever, never wanna hear You say goodbye..
|
|
 |
|
Kocham Cię każdego ranka, każdego wieczoru, każdej nocy. Kocham Cię, gdy piję kawę, palę papierosa, kiedy jem obiad, kiedy sprzątam. Kocham Cię w każdej sekundzie mojego życia.
|
|
 |
|
Nieistotne, czy będę żałować. W najgorszym wypadku nazwę Cię najwspanialszym błędem mojego życia.
|
|
 |
|
Twoje dobranoc, to najpiękniejsza kołysanka na świecie.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wystarczać. Tak idealnie pasować do dłoni, marzeń i Twojego domu. Być już na zawsze.
|
|
 |
|
Potrzebuję ciepła, a kubek gorącej kawy w dłoni nie zapewni mi tego, wiesz?
|
|
|
|