 |
|
szczęście wchłaniam z powietrzem.
|
|
 |
|
nie mogę złapać tchu i łapię paranoję.
|
|
 |
|
Nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
Dziewczyno, po co ci to? On cie wcale nie kocha, woli chłopaków z bloku i wyjśc na jointa.
|
|
 |
|
Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią. ;*
|
|
 |
|
Dwulicowi ludzie za plecami rozgadani.
|
|
 |
|
Los takich jak Ty z reguły bywa krótki, powinieneś pod uwagę wziąć karierę prostytutki.
|
|
 |
|
On i Ona na to szczęście patent mają.
|
|
 |
|
to co odeszło to przeszłość. pierdol. stawiam na jutro postawisz ze mną?
|
|
 |
|
Uśmiech przez łzy to nic nie zmieni. Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.
|
|
 |
|
Jedna chwila może dać mi szybko szczęście. Ale może też w sekundę zabrać to, co najcenniejsze.
|
|
|
|