głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika catarynka

Teraz Twoja kolej...cisza  chyba przegrałam.

heavymetalowa dodano: 12 kwietnia 2011

Teraz Twoja kolej...cisza, chyba przegrałam.

Tu liczy się wyobraźnia  pomysłowość i odwaga więc odpierdol się od  mojego kosmosu  bo nie ma tam miejsca dla 3 osób.

heavymetalowa dodano: 12 kwietnia 2011

Tu liczy się wyobraźnia, pomysłowość i odwaga więc odpierdol się od mojego kosmosu, bo nie ma tam miejsca dla 3 osób.

Nie życz mi szczęścia  skoro sam go nie zaznaleś.

heavymetalowa dodano: 11 kwietnia 2011

Nie życz mi szczęścia, skoro sam go nie zaznaleś.

Podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo  a ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3.14 na parkowej ławce  z kubkiem taniego wina w ręce i krzyczącego na cały park   kurwa  znowu ! znowu wszystko się spierdoliło !

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

Podobno Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, a ja jakoś nie wyobrażam sobie Boga siedzącego o 3.14 na parkowej ławce, z kubkiem taniego wina w ręce i krzyczącego na cały park " kurwa, znowu ! znowu wszystko się spierdoliło ! "

Abonent tymczasowo wkurwiony. Prosze pisać później  albo spierdalać.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

Abonent tymczasowo wkurwiony. Prosze pisać później, albo spierdalać.

włóż na siebie garnitur  załóż adidasy i przyjedź do mnie na ośle.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

włóż na siebie garnitur, załóż adidasy i przyjedź do mnie na ośle.

Była z mamą w sklepie  wzięła Kubusia i podeszła do kasy? A co Ty małe dziecko jesteś? powiedziała do niej mama. No lepsze to niż by miała stać pod blokiem z piwem.   wtrąciła się sprzedawczyni. Taa  z piwem też umiem stać.  powiedziała i wyszła ze sklepu.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

Była z mamą w sklepie, wzięła Kubusia i podeszła do kasy? A co Ty małe dziecko jesteś? powiedziała do niej mama. No lepsze to niż by miała stać pod blokiem z piwem. - wtrąciła się sprzedawczyni. Taa, z piwem też umiem stać. -powiedziała i wyszła ze sklepu.

Nawet słownik T9   w telefonie mnie nie lubi   bo nawet wyraz układa się w Twoje inicjały.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

Nawet słownik T9 , w telefonie mnie nie lubi , bo nawet wyraz układa się w Twoje inicjały.

i uświadomiłam sobie  że pomimo tej wielkiej miłości do Ciebie  pomimo tęsknoty  pomimo płaczu w poduszki za Tobą  pomimo wszystkiego  że już nie chcę z Tobą być. będę Cię kochała  ale nie chcę więcej przez Ciebie cierpieć. dałam nam szansę  odrzuciłeś. koniec  na zawsze.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

i uświadomiłam sobie, że pomimo tej wielkiej miłości do Ciebie, pomimo tęsknoty, pomimo płaczu w poduszki za Tobą, pomimo wszystkiego, że już nie chcę z Tobą być. będę Cię kochała, ale nie chcę więcej przez Ciebie cierpieć. dałam nam szansę, odrzuciłeś. koniec, na zawsze.

Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić  bez żadnego konkretnego powodu . Pójść do parku  usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo .. Powiedzieć coś  cokolwiek .. bo wiem   że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy   dotykać twojej twarzy   ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka   bezbronna istota   bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć   że jestem Ci potrzebna   wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić   pokłócić   tylko po to   by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc   że i Ty tęsknisz .

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu . Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo .. Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy , dotykać twojej twarzy , ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna , wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz .

czemu się nie odzywasz.? nie możemy mieć ze sobą kontaktu mimo ze nie jesteśmy już razem.?  nie  bo mam już dosyć budzenia się za wcześnie i zasypiania za późno. długich przepłakanych nocy i ciągłych wspomnień o Tobie. walczę z sobą żeby zabić wszystkie uczucia  które mam dla Ciebie i żeby o Tobie zapomnieć  pozwól mi wygrać..  też za Tobą tęsknię...

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

czemu się nie odzywasz.? nie możemy mieć ze sobą kontaktu mimo ze nie jesteśmy już razem.? -nie, bo mam już dosyć budzenia się za wcześnie i zasypiania za późno. długich przepłakanych nocy i ciągłych wspomnień o Tobie. walczę z sobą żeby zabić wszystkie uczucia, które mam dla Ciebie i żeby o Tobie zapomnieć, pozwól mi wygrać.. -też za Tobą tęsknię...

leżała bezwładnie podłodze. na jej policzkach widniały rumieńce. ciśnienie skoczyło jej z powodu niekontrolowanego wybuchu płaczu. włosy miała rozczochrane jak nigdy wcześniej. rękawy sukienki miała całe mokre  umazane resztkami tuszu po ocieraniu łez. zapalając kolejnego papierosa  starała wbić sobie do głowy  że nie słusznie jej na nim zależy. że nie warto robić sobie złudnej nadziei. że bezsenne noce  nie są tego warte. właśnie wtedy  usłyszała ciche skrzypnięcie drzwi jej pokoju. podnosząc delikatnie głowę  próbowała zobaczyć  co się dzieje. łzy  przez które niemal oślepła  wcale jej w tym nie pomagały. usłyszała ciche 'witaj'. doskonale znała ten głos. podnosząc się gwałtownie  starała się okiełznać. opuszkami palców  przejechała po brzegach ust  żeby zetrzeć rozmazaną szminkę. otworzyła szeroko oczy z niedowierzania. zobaczyła jego uśmiech. jedyny w swoim rodzaju. podszedł do niej. wplątując palce w jej blond loki  wyszeptał : wróciłem.

gabi79 dodano: 11 kwietnia 2011

leżała bezwładnie podłodze. na jej policzkach widniały rumieńce. ciśnienie skoczyło jej z powodu niekontrolowanego wybuchu płaczu. włosy miała rozczochrane jak nigdy wcześniej. rękawy sukienki miała całe mokre, umazane resztkami tuszu po ocieraniu łez. zapalając kolejnego papierosa, starała wbić sobie do głowy, że nie słusznie jej na nim zależy. że nie warto robić sobie złudnej nadziei. że bezsenne noce, nie są tego warte. właśnie wtedy, usłyszała ciche skrzypnięcie drzwi jej pokoju. podnosząc delikatnie głowę, próbowała zobaczyć, co się dzieje. łzy, przez które niemal oślepła, wcale jej w tym nie pomagały. usłyszała ciche 'witaj'. doskonale znała ten głos. podnosząc się gwałtownie, starała się okiełznać. opuszkami palców, przejechała po brzegach ust, żeby zetrzeć rozmazaną szminkę. otworzyła szeroko oczy z niedowierzania. zobaczyła jego uśmiech. jedyny w swoim rodzaju. podszedł do niej. wplątując palce w jej blond loki, wyszeptał : wróciłem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć