 |
|
to my life, żaden hajlife, zawsze z smakiem, gdy radość mówi bye bye, ja płaczę na papier .
|
|
 |
|
to dla mnie ważne, to płynie w każdej mojej żyle, mówię rapem, myślę rapem, myśli łapię i przelewam je na papier .
|
|
 |
|
a siema siema oczarowały mnie Twego ciała wdzięki ; > / szczęśliwego nowego ziomeczki ! :*
|
|
 |
|
zobacz na te dupy widok jest kiepski, bo zanim spojrzą Ci w oczy, spojrzą Ci na metki.
|
|
 |
|
aż dziwne jak wszystko może się spierdolić, potem mniej rzeczy cieszy, więcej boli.
|
|
 |
|
poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki, jestem głosem, który powtarza Ci, że jesteś nikim .
|
|
 |
|
wypluj to w twarz każdej dziwce, życie pod naciskiem w kraju ludzi zakopanych żywcem.
|
|
 |
|
kilo koksu prosto w żyłę bo nie ma czasu, złodziej liter który ćpa każdą chwilę, żyjesz ?
|
|
|
|