 |
|
Powiedziała 'kochałam zbyt mocno' po czym zakończyła swój żywot . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Zapomniana przez wszystkich kraina była jej codziennym miejscem gdzie gromadziła smutki . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Wraz z Jackiem Danielsem odwiedziła krainę żelek w śmiesznym otoczeniu . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
to nie dotyczy tylko martwych, mają inny świat, ciekawe o czym oni śnią, że nie chcą nigdy wstać
|
|
 |
|
może chciałbym coś więcej od życia? mam dwie ręce, serce, oddycham
|
|
 |
|
przeżyłem to czaisz? chociaż nie raz się biłem z myślami ,bo przecież kurwa nic z tego nie mamy, poza kacem i zdrowiem od tego zjebanym
|
|
 |
|
Nie kłam . To nie ma sensu , to tylko potrafi ranić . Nic więcej . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Nikt to przy Tobie Ktoś . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Koncepcja deszczu zależy od człowieka. Pesymistów olewa a na optymistów leci.
|
|
 |
|
Nie oceniaj mnie po przeszłości, już w niej nie żyję." / net
|
|
 |
|
Te twoje palce,powoli sunące po mnie,delikatnie łaskoczące. Wbijasz pazur pobudzając mnie,czuje narastające podniecenie. Tobie ciągle mało mnie i tego co potrafię dać,to co mam do zaoferowania sprawia, że jesteś łakoma na więcej. Lubisz to pożądanie przepływające między naszymi ciałami,dzielone ustami. Połączone mostem języki przekazują tajemnice w nas drzemiące, to co skrycie chowamy przed światem,a okazujemy tylko sobie.
|
|
 |
|
Spojrzeniem rozpaliłeś moją kobiecość. Stałam się drżąca i milcząca w swych marzeniach. Dotykiem sprawiłeś, że skóra stała się wrażliwa. Piersi zapragnęły ciepła Twoich silnych dłoni. Gdy stanąłeś koło mojego kruchego ciała, chciałam zatopić swój gorący niecierpliwy język w Twoich ustach, przygryzając dolną wargę. Tak bardzo Cię pragnę ,że czekać dłużej nie mogę. Błądzę dłońmi po Twoim ciele szukając tych najprzyjemniejszych zakamarków. Wsłuchując się w Twój przyśpieszony coraz głębszy oddech. Ruszamy w ten taniec pełen niewypowiedzianych pragnień. Ja w Tobie ,Ty we Mnie - tworząc jeden twór splecionego ciała, zmieszanego podniecenia. I ten dreszcz przeszywający całe nasze zmagania. W białej pościeli otwieram oczy - blady świt
|
|
|
|