 |
|
to wszystko to gra, gra luster i światła.
|
|
 |
|
Nie mów, że mnie kochasz, miłość to pułapka,
nie widzisz w mych oczach nic, to tylko maska.
Ja stoję znów sam, bo nie chcę uciekać
i dalej w to gram, chociaż nie wiem, co mnie czeka.
|
|
 |
|
Gubię się tutaj, nawet po tylu latach,
wciąż twierdzę, że upadł świat i nie ma świata,
w którym ja mogę żyć tak zupełnie bez obaw
|
|
 |
|
Jestem zepsuty? Czy to zepsuty jest świat?
On mnie naprawi? Czy ja go naprawić mam?
Nikt nie jest święty, wolny od wad
Wolność zabija, tak samo jak jej brak
|
|
 |
|
Już nie wiem czy to ja, czy świat jest zepsuty
|
|
 |
|
demony wczorajszego dnia mieszkają w nas na stałe
|
|
 |
|
Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się nawet do samotności,puste ściany nie są aż tak bolesne,zimne łóżko staje się trochę cieplejsze i nawet cisza przestaje być tak bardzo cicha. Jest po prostu ciszą,tą,która otula nas z każdej strony.Człowiek może przyzwyczaić się do wszystkiego. Może w myślach opowiadać sobie różne historie, mówić, co się działo,z czego się śmiał i dlaczego płakał. To nic nadzwyczajnego.Po jakimś czasie to staje się normalne.Przestaje się nienawidzić poranków,gdy nie mamy się do kogo odezwać,można nawet spokojnie zasypiać bez czyjegoś oddechu.Potrzeba czasu.Każda sytuacja w końcu staje się normalna. I dostrzegamy rzeczy,o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.Nawet samotność może być ciekawa.Ja na przykład polubiłam swój głos, słyszę go tylko w głowie,ale nawet tam trochę się zmienia.Dowiedziałam się o sobie dużo nowych rzeczy. Wiem,że wieczorami lubię śpiewać sobie w głowie i lubię spać na dwóch poduszkach.Nie wiedziałabym o tym,gdyby nie samotność./black-lips
|
|
 |
|
Tylko kilka dni dzieli mnie od Twoich ust./ definicjamiloscii
|
|
 |
|
Usiadła, nie dbając o jego wzrok ślizgający się po jej ciele.
|
|
 |
|
Uśmiech kobiety w dużej mierze zależy od jej ukochanego mężczyzny. Im bardziej jest spełniona - tym piękniej się śmieje...
|
|
 |
|
Ty to moje miejsce, odnalazłam je w Tobie i chce już zostać na zawsze.
|
|
 |
|
Musisz mi pomóc bo od tygodnia pada deszcz i powoli życie mi się rozmywa Musisz mi pomóc bo czuję się jak Bóg który przez sześć dni budował świat i powstał wielki chaos Musisz mi pomóc bo wczoraj śmierć pytała szatniarza w knajpie co się ze mną stało Musisz mi pomóc dziś teraz już bo jutro może być za późno
|
|
|
|