 |
|
wiem, że chcą żebym była taka jak kiedyś. wiem, że chcą żebym potrafiła się z nimi śmiać. wiem, że czekają, aż wrócę do normalności. ale ja nigdy nie będę już taka jak kiedyś. nie umiem się z nimi śmiać. i nie wrócę, bo dla mnie zmieniła się definicja normalności. /ohmarilyn.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym mieć o kogo się martwić. / black-lips.
|
|
 |
|
Znajdź mnie we mnie, opowiedz mi o moich myślach, przedstaw mnie mojej duszy. Bo choć przebywam ze sobą stale, nie znam siebie ani trochę. Kiedykolwiek nie spojrzę w lustro, zastanawiam się, co myśli jego druga strona, przyglądając się uważnie moim złotym oczom i sinym ustom. Próbuję zrozumieć jej każdy oddech, odczytać każde drgnienie powieki i poznać powód każdej z łez. Ale nawet obserwując lustro godzinami nie potrafię znaleźć rozwiązania. Nie wiem czemu płaczę, nie wiem czemu moje powieki drżą, nie wiem czemu oddycham i nie wiem kim jestem. / black-lips.
|
|
 |
|
Nigdy nie umarłam, chociaż czasem bardzo chciałam. /black-lips.
|
|
 |
|
Jesteś moim lekiem i chorobą, moim porankiem i dniem, moją nadzieją i zgubą, moim światłem i ciemnością, moją nocą i snem, moją radością i smutkiem, moim uśmiechem i łzą, moją porażką i sukcesem. Jesteś moim wszystkim i niczym. / black-lips.
|
|
 |
|
Chcę to wszystko z siebie zrzucić, uwolnić się, chcę żyć. . black-lips.
|
|
 |
|
Nie wiem co jest między nami, bo przecież już raz się rozpadliśmy, nie? Już raz pokazałeś mi jakim potrafisz być chujem i jak bardzo może boleć Twoja obojętność. Teraz wracasz i próbujesz odbudować wszystko na nowo, poskładać to co spieprzyłeś. Nie pozwól,żebym znowu się zawiodła. / esperer
|
|
 |
|
Uczucie pustki jest mi teraz najbliższe.
|
|
 |
|
Stwierdziłam, że moje życie wymaga zmian, więc ...
Pościelałam łóżko .
|
|
 |
|
"I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze wiesz, a tak poza tym, to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć"
|
|
|
|