 |
|
mówisz, że jestem skurwielem, ale skurwiele najbardziej Cię kręcą. potrzebujesz faceta, który nie będzie bał się przycisnąć Cię do budynku na środku miasta i zacząć całować, który po pijaku zabierze Cię na miasto nawet w deszcz i wypiję z Tobą najtańszą wódkę mówiąc żałosne teksty. potrzebujesz faceta, który będzie tak chamski, że aż pociągający. Tak wkurwiający, że aż intrygujący. więc nie pierdol, że mnie nienawidzisz, bo jestem skurwielem, takiego mnie kochasz.
|
|
 |
|
bądź dumny z tego kim jesteś, niech inni dalej patrzą w pustą przestrzeń.
|
|
 |
|
tak dużo rzeczy nie zdążyłam ci powiedzieć. a szkoda.
|
|
 |
|
kiedykolwiek, gdziekolwiek, jakkolwiek. obiecaj.
|
|
 |
|
chodź do mnie i bądź już codziennie
|
|
 |
|
była mu jak tlen potrzebna do życia tak mocno, dziś jak on, samotna opiera czoło o okno.
|
|
 |
|
związek tonął wzdłuż linii nurtu. podczas ostatniej kłótni pobili się ostatnimi deskami ratunku.
|
|
 |
|
prawdziwe pocieszenie jest wtedy, gdy ktoś daje Ci do zrozumienia: możesz być taki, jaki jesteś.
|
|
 |
|
są przeprosiny, które bolą, gdy ktoś przeprasza za to, że nie kocha.
|
|
 |
|
kobiety inteligentne uczą się chamstwa, ułatwiającego życie.
|
|
 |
|
nie psuj tego, co budowaliśmy tak długo, bo nic nie jest warte, by to stracić.
|
|
 |
|
tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim.
|
|
|
|