 |
Raz jestem na dole, a raz się wznoszę.
Może kiedyś to zrozumiesz, gdy zmierzysz się z losem.
Nauczysz się na błędach, poznasz życie.
I pewnie będzie szkoda, że Ci w nim nie towarzyszę.
|
|
 |
Może Ci się przypomnę, o ile nie będzie za późno.
Bo kiedyś moje serce może być zamknięte furtką
|
|
 |
Ciekawe przy których zostaniemy mordach..
|
|
 |
Tyle magii w nas zamieniliśmy na tragiczny koniec. Tylko dlatego, że nie potrafiłeś trzymać rąk przy sobie.. Jak mogłabym Ci jeszcze kiedykolwiek zaufać?
|
|
 |
My, my nie umiemy się pohamować
Jak dla mnie możesz to na raz kochać i hejtować
|
|
 |
Co było a nie jest, niektórych nie grzeje
Ty nie oceniaj mnie według siebie.
|
|
 |
Zakochałem się, w sekundę po tym zadzwonił jej chłopak, chuj, że widziałem ten smutek w jej oczach.
|
|
 |
Chodź pokażę Tobie świat jaki pokochałbyś.
|
|
 |
kochamy się wciąż, nie od dziś już swoje weekendowe znamy potrzeby
|
|
 |
LICZĘ NA CIEBIE, ŻE ZOSTANIESZ ZE MNĄ, KIEDY NIE JEST JAK W NIEBIE
KIEDY ROBI SIĘ CIEMNO, KIEDY NIE MAM SILY PRZERWAĆ TYCH CHMUR
CZUJĘ BÓL, DO KOŃCA NASZYCH DNI MUSISZ ZOSTAĆ ZE MNĄ.
|
|
 |
Prawda- raczej jej szukam, a nie ukrywam. / Pih
|
|
 |
|
"Kurwa wczoraj jej fochy przeszły, sama przyszła i sama chciała się pieprzyć i miała w oczach ten sam błysk co dawniej. Dziś rano wyszła mówiąc, że nie jest już dla mnie…"
|
|
|
|