 |
Odeszła przez moją zazdrość i chlanie,
mimo, że przestałem pić już nie będzie nas dalej.
|
|
 |
Jak nie poznasz mocnego bólu, każdy będzie mocny.
|
|
 |
Pewnie teraz sobie myślisz "no ładnie",
a każda była określa to co było między nami nieładnie.
|
|
 |
Ostatni rok był dość ciężki i się przyznam. / Sulin
|
|
 |
Czułem, że czujesz to co ja, może się mylę,
Czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę
|
|
 |
|
On nigdy nie dowie się, że dzień po rozstaniu całowałam innego. Nigdy nie dowie się, że nie przepłakałam ani jednej nocy z jego powodu. Nikt mu nie powie, że po zakończeniu jednej miłości nie bałam się drugiej. On myśli, że byłam słaba, a chyba nigdy nie byłam silniejsza jak własnie wtedy, kiedy mnie zostawił. Podciął jedne skrzydła, by na ich miejscu wyrosły nowe./esperer
|
|
 |
jestem dumna z Ciebie, tak dumna, że dziś wieczorem znowu będę się wtulać w Ciebie i wiem, że ty kochasz gdy to robię, nawet wtedy gdy robimy to codziennie, kocham Cię.
|
|
 |
|
Przyjdź proszę nad ranem, wiem, że nie będziesz spać, bo o 4 zawsze wstajesz by napić się wody. Zrobię Ci herbatę z sokiem malinowym i dwoma łyżeczkami cukru. Przyjdź i usiądź w fotelu przy oknie, spójrz na budzący się dzień i ludzi gnających gdzieś w pośpiechu i amoku. Złap mnie za rękę i powiedz 'Jak mnie kochasz to mnie puść', a ja bez wahania puszczę Twoją dłoń i wtulę Cię w swoje ciało. Maluj uśmiechem pejzaże na mojej duszy, która choć pokaleczona, wierzy w lepsze jutro. Schowaj słone łzy gdzieś na dnie wczorajszego dnia, a nowy przywitaj słodkim 'dzień dobry' wyszeptanym wprost w moje usta. Napisz mi na czole swoje imię, by każdy wiedział, kto zajmuje cały mój umysł. Bądź wczoraj, dzisiaj, jutro i na zawsze. Bądź proszę, bo potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek człowiek mógłby potrzebować drugiego człowieka./mr.lonely
|
|
 |
Pod niebem pełnym cudów,
nieruchomieję z nudów,
właśnie pod takim niebem,
wciąż nie wiem czego nie wiem.
|
|
 |
Zapyta Bóg w swym niebie,
co dałem Mu, od siebie.
Wierzyłem i kochałem,
i byłem tym, kim chciał bym był.
I żyłem jak ,chciał bym żył
i byłem, kim miałem być.
|
|
 |
nic się nie stało, to zwykły gorszy dzień,
bez podwójnego znaczenia
i dna drugiego tu nie ma.
|
|
|
|