głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika captivated

Postaw się na moim miejscu. Co byś zrobił   gdyby ktoś zabrał Ci coś   co najbardziej kochałeś?   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2013

Postaw się na moim miejscu. Co byś zrobił, gdyby ktoś zabrał Ci coś , co najbardziej kochałeś? / i.need.you

Doszłam do wniosku  że już dosyć dawno przestałam oddychać.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2013

Doszłam do wniosku, że już dosyć dawno przestałam oddychać. / i.need.you

próbujesz spać  choć i tak wiesz  że nie zaśniesz. Zbyt wiele  natłok myśli Cię dopadnie.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2013

próbujesz spać, choć i tak wiesz, że nie zaśniesz. Zbyt wiele, natłok myśli Cię dopadnie. / i.need.you

jeśli mam być szczera  nie podoba mi się to. i tak  kurwa  to zdecydowanie boli.   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2013

jeśli mam być szczera, nie podoba mi się to. i tak, kurwa, to zdecydowanie boli. / i.need.you

boże boże boże nie ma Cię tutaj i ja  ja chyba już żałuję że sama kazałam Ci odejść. I te twoje oczy   te twoje piękne ogromne pełne miłości oczy były smutne   smutne jak nigdy wcześniej i trzymałeś mnie za rękę i nie chciałeś wypuścić i Ty   taki pewny siebie   arogancki bezczelny   płaszczyłeś się przede mną jak dziecko i zniszczyłam Cię i ohh ja nie wiem co ja zrobiłam chyba nie byłam świadoma bo gdyby nie to że jestem chora   uzależniona gdybym   gdybym była inna   była kimś innym. Ja pierdole dlaczego pozwolileś mi odejsc ? Dlaczego ten jeden pierdolony raz musiałeś mnie posłuchać   to nie może się tak skończyć no ja pierdolę prosze   przecież to już się skończyło   przecież ja to zakończyłam .Przecież mnie znienawidzisz   brakuje mi ciebie   kurwa mać brakuje   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 6 listopada 2013

boże boże boże nie ma Cię tutaj i ja, ja chyba już żałuję że sama kazałam Ci odejść. I te twoje oczy , te twoje piękne ogromne pełne miłości oczy były smutne , smutne jak nigdy wcześniej i trzymałeś mnie za rękę i nie chciałeś wypuścić i Ty , taki pewny siebie , arogancki,bezczelny , płaszczyłeś się przede mną jak dziecko i zniszczyłam Cię i ohh ja nie wiem co ja zrobiłam chyba nie byłam świadoma bo gdyby nie to że jestem chora , uzależniona gdybym , gdybym była inna , była kimś innym. Ja pierdole dlaczego pozwolileś mi odejsc ? Dlaczego ten jeden pierdolony raz musiałeś mnie posłuchać , to nie może się tak skończyć no ja pierdolę prosze , przecież to już się skończyło , przecież ja to zakończyłam .Przecież mnie znienawidzisz , brakuje mi ciebie , kurwa mać brakuje /nacpanaaa

Codzienna bezsilność niszczy mnie od środka.

rox930 dodano: 5 listopada 2013

Codzienna bezsilność niszczy mnie od środka.

W każdym dniu znajduję odrobinę Ciebie ...

rox930 dodano: 4 listopada 2013

W każdym dniu znajduję odrobinę Ciebie ...

Chciałabym już zapomnieć  przestać myśleć  że Cię nie ma  że nie wrócisz  że odeszłeś już na zawsze...

rox930 dodano: 4 listopada 2013

Chciałabym już zapomnieć, przestać myśleć, że Cię nie ma, że nie wrócisz, że odeszłeś już na zawsze...

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać  wlewając w nie uczucia innej osoby.  Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów  przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń.   A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej?   Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy.   Wiórki i wyblakły od wewnętrznych łez barwnik.

koffi dodano: 2 listopada 2013

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać, wlewając w nie uczucia innej osoby. Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów, przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń. A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej? Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy. Wiórki i wyblakły od wewnętrznych łez barwnik.

nie zmienia się tylko moja miłość do niego. nadal kocham go tak samo mocno jak kiedyś. jak rok temu i wczoraj. dokładnie tak samo. może nieco inaczej   moja miłość jest silniejsza i bardziej dojrzała. moja miłość jest nadal jednostronna   on nadal mnie nie kocha. ale to nic. mam swoją miłość. jej ciepło może i mnie nie ogrzewa i czasami jest mi bardzo zimno i bardzo smutno i nie mam nikogo  kto chciałby zamienić moje łzy na uśmiech. ale to nic.

koffi dodano: 2 listopada 2013

nie zmienia się tylko moja miłość do niego. nadal kocham go tak samo mocno jak kiedyś. jak rok temu i wczoraj. dokładnie tak samo. może nieco inaczej - moja miłość jest silniejsza i bardziej dojrzała. moja miłość jest nadal jednostronna - on nadal mnie nie kocha. ale to nic. mam swoją miłość. jej ciepło może i mnie nie ogrzewa i czasami jest mi bardzo zimno i bardzo smutno i nie mam nikogo, kto chciałby zamienić moje łzy na uśmiech. ale to nic.

ale trzymam się mocno i ciągle mam jeszcze nadzieję  gdzieś tam w głębi siebie  że pewnego dnia powita mnie porankiem czekoladowe spojrzenie mojego mężczyzny.

koffi dodano: 2 listopada 2013

ale trzymam się mocno i ciągle mam jeszcze nadzieję, gdzieś tam w głębi siebie, że pewnego dnia powita mnie porankiem czekoladowe spojrzenie mojego mężczyzny.

ulokowałam wszystkie miłosne uczucia w niewłaściwym sercu  które nie chciało mnie pokochać. i chociaż wyleczyłam się już z tej miłości i czuję  że całą sobą mogłabym pokochać inne czekoladowe oczy  to śmiertelnie boję się  że miłość już mnie nie znajdzie. to po prostu smutne.

koffi dodano: 2 listopada 2013

ulokowałam wszystkie miłosne uczucia w niewłaściwym sercu, które nie chciało mnie pokochać. i chociaż wyleczyłam się już z tej miłości i czuję, że całą sobą mogłabym pokochać inne czekoladowe oczy, to śmiertelnie boję się, że miłość już mnie nie znajdzie. to po prostu smutne.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć