 |
|
może wszystko jest już stracone.., a może nie ?
|
|
 |
|
chciałam przesłać Ci coś seksownego na urodziny, ale listonosz kazał mi przestać się wygłupiać i wyjść ze skrzynki na listy..
|
|
 |
|
/ i wrócił ten smak czerwonego wina , jeszcze z przed naszego rozstania ./ - neellyy
|
|
 |
|
/ czułeś kiedyś, że znalazłeś swoje miejsce na ziemi? Czułeś to przyspieszone bicie serca, podniesioną temperaturę krwi w żyłach? a na koniec, gdy już musiałeś to miejsce opuścić, czy czułeś tęsknotę za tym miejscem? nie sądzę. /
|
|
 |
|
/ Za każdy poranek razem z Tobą przywitany.../
|
|
 |
|
/ mam w oczach Ciebie, poznasz mnie po tym.../
|
|
 |
|
bo każda kolejna rozmowa z Tobą to kolejny powód by się w Tobie zakochać.
|
|
 |
|
można żyć bez miłości,ale po co ?
|
|
 |
|
przyjmijmy, że Twoje oczy są polem marihuany. Twoje dłonie jak amfetamina. sposób w jaki całujesz uzależnia, niczym heroina. gdyby sprawy tak wyglądały, byłabym narkomanką, i to nieźle wpakowaną w to gówno.
|
|
 |
|
w moich oczach nigdy nie zobaczysz skruchy,na kolana !!!
|
|
|
|