 |
|
nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku, przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli, które rozpierdalają mi głowę.
|
|
 |
|
to boli, gdy nie dajesz znaku życia. gdy sie nie odzywasz, nie odbierasz. martwię się wiesz? /emilsoon
|
|
 |
|
Jak mi cudnie, kiedy opowiadasz, jak widzisz naszą przyszłość, i kiedy dajesz mi znać, że inna przyszłość, niż ta ze mną, dla Ciebie nie istnieje.
|
|
 |
|
mój Eden jest tam gdzie twój rytm bicia serca, jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca.
|
|
 |
|
kurwa, to co czują do siebie dwie osoby, to tylko i wyłącznie ich sprawa. prosze bez wpierdalania swoich komentarzy i uwag. /emilsoon
|
|
  |
|
`mówie to co czuje , niczego nie żałuje.`
|
|
 |
|
przepraszam, że Cię kocham i żyć nie potrafię, gdy choć przez chwile nie spotykają się twarze. / EM$I
|
|
 |
|
Mogłabym bez końca patrzeć w Twoje oczy, uśmiechać się do Twojego szczerego uśmiechu i trzymać Cię za dłonie./ctrlc
|
|
 |
|
nie potrafie tego wytłumaczyć innymi słowami, nie ma innych słów, w których jest wszystko w jednym. Kocham Cię. to tylko dwa słowa, a znaczą tak wiele . /emilsoon
|
|
 |
|
' i ta rutyna : kolejne popołudnie, a ty sama siedzisz w domu, słuchasz muzykę i ryczysz w poduszkę, że nikogo przy tobie nie ma. / wciaz.na.odwrot
|
|
 |
|
' spójrz mi głęboko w oczy i powiedz, że choćby świat miał się skończyć, a ocean wysuszyć, ty zawsze będziesz obok mnie. / wciaz.na.odwrot
|
|
 |
|
' przecież sam mówiłeś, że nie ważne jest jak daleko będziemy, ty nadal będziesz mnie kochał. szkoda, że zapomniałeś o tym tak szybko. / wciaz.na.odwrot
|
|
|
|