 |
|
Zależało mi, spieprzyłeś to, cześć.
|
|
 |
|
Powoli dociera do mnie, że między nami nie ma już nic. Chociaż może chcielibyśmy, to naprawić już po prostu nie wypada..
|
|
 |
|
Tired of never having any ends
|
|
 |
|
"Co kiedyś było niemożliwe dzisiaj nie istnieje."
|
|
 |
|
Rozumiem, że mężczyźni są z marsa, ale ty to chyba jesteś z pierdolonego księżyca
|
|
 |
|
Oczywiście. To jest normalne. Nigdy wszystko nie będzie idealne. Ale miłość jest najwyżej położonym uczuciem w mej hierarchii dlatego dla niej mogę ryzykować. Dziękuję Kochanie za wsparcie.
Z Dzisiejszym dniem mogę powiedzieć , że mam wszystko to co potrzebne takiej osobie jak Ja. Mój Ukochany .Nieliczni ale prawdziwi Przyjaciele.Wspaniała rodzina i pasja. Moje hobby . Jestem dumna z tego co osiągnęłam z tego do czego dotarłam . Porażki i obelgi nie przekonają mnie do poddania się , Będą mnie wzmacniać . Każdego dnia jakiś błąd jeśli takowy zaistnieję , będzie mnie uczył . Znam Swoją wartość , i wiem na co mnie stać.Może nie zostało mi wiele czasu na zrealizowanie wszystkich planów. Ale chcę teraz cieszyć się Tym co mam . Pochłaniać to co mnie otacza , napawać się pięknem i szczęściem .
|
|
 |
|
I czasami jest tak , że zamykam swój własny świat , włączam piosenkę , tylko raz , i od razu czuje ten strach , widzę te tysiące Twych kłamstw , chamstw których nie szczędziłeś ,dobrze się bawiłeś , tylko się chwaliłeś , z kim jesteś , udawałeś prawdziwe szczęście , by móc zabić we mnie resztę , myślałeś , że zadajesz cierpienie bezbolesne , już nie będę wspominać poprzedni Sylwester , naruszyłeś wtedy moją przestrzeń , łzy zmyłam padającym deszczem ,dreszcze schowane pod poliestrem , przeklinałam świat i mówiłam że już nie będę pisać wierszem , dogoniłeś mnie , krzyczałeś że kochasz , że to najszczersze.- Lubie wracać do mych niektórych starych tekstów.
|
|
 |
|
Jestem głodna. Mam ochotę na kawałek Twojego serduszka z sosem czekoladowym, który tak bardzo lubisz, na Twoje oko, na garść Twoich włosów, na ręce, które mogłyby obejmować mnie w pochmurne i smutne dni, na uszy, brzuch i nogi, które tylko u Ciebie są tak niezwykłe, choć identyczne jak każdego chłopaka. A na deser skosztowałabym Twych malinowo-czekoladowych ust, które byłyby otwartą bramą do Edenu. / patinson
|
|
 |
|
Pięć liter jego imienia. Głębia oczu. Kolor włosów. Barwa głosu.Odgłos bicia serca. Styl chodzenia. Słodki uśmiech. Delikatny dotyk.Usta idealnie pasujące do moich. Ciepły oddech.Zapach, który pozostawia na mojej koszulce. ♥
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
Jeśli pokocham Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszym typem na świecie
|
|
|
|