 |
|
Ile razy to słyszysz?
Życie, samotność w ciszy
|
|
 |
|
proszę, nie bądź taka smutna,
Obiecuje zapomnisz o mnie do jutra,
|
|
 |
|
Człowiek głęboko kochający boi się słów.
|
|
 |
|
'Nie wyobrażam sobie, żebyś mógł kochać jakieś inne serce. Nie wyobrażam.'
|
|
 |
|
już mnie to nawet nie boli, wszystko z czasem się goi.
|
|
 |
|
nie zostawia się ludzi topiących się w bagnie własnych urojonych psychoz. i depresji.
|
|
 |
|
Nie udawaj, że o ciebie nie walczyłam. Walczyłam. Uparcie i długo. Wybacz, ale opadłam z sił.
|
|
 |
|
Zabawa w miłość skończyła się bliznami, bliznami na sercu których nie da się usunąć.
|
|
 |
|
Potknęłam się o Twoją obojętność.
|
|
 |
|
Strzepała z siebie resztkę jego dotyku, wypluła ostatnie jego słowa, przydepnęła skrawek jego serca i odchodząc podniosła wysoko głowę, wierząc, że da sobie radę.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ja już nie pamiętam. Pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. Każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. Każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci. Pamiętam jak mnie obejmował, jak trzymał za rękę. Pamiętam wszystko i nigdy tego nie zapomnę bo po prostu nie da się zapomnieć o osobie którą kochałaś nad życie.
|
|
 |
|
nienawidzę kiedy skrupulatnie wbijasz szpilki w moje serce. włączyłam nasze, ukochane piosenki, odpaliłam papierosa, piszę i płaczę. mam wyjebane w starych, przyjaciół i wszystko inne. czuję, że uczucie z Twojej strony wygasa. nie wyobrażam sobie egzystencji bez Ciebie. alkohol, szlugsony, jointy, ziomki nic mi nie pomoże. jesteś mi potrzebny. nie umiem oddychać, gdy nie ma Cię obok. wytłumacz mi jak tego dokonałeś, jak rozkochałeś mnie do tego stopnia.
|
|
|
|