 |
|
jesteś blady jak pośladek zakonnicy.
|
|
 |
|
Fatalnie mi wychodzi czekanie. Nie umiem długo czekać.
|
|
 |
|
POWINNI PRZEDŁUŻAĆ PLUSIKI O JEBANE DNI, W KTÓRYCH MOBLO NIE DZIAŁA! DO CHUJA Z TYM! [pierdolonadama]
|
|
 |
|
czeeeść, Zakopane!; do 5-6 sierpnia :-*
|
|
 |
|
dawno zaczęło kiełkować we mnie marzenie o facecie z czarnym harleyem. stopniowo wyszło poza granicę dziecięcych wyobrażeń. teraz wciąż go chcę. wraz z upychaniem najpotrzebniejszych rzeczy w bagaż i podróżą nad samo morze z ciągłym odgłosem silnika, w pakiecie. jak to widzę? ganianie się o zachodzie po plaży z jedną butelką wina w moim ręku, drugą w jego. noce, kiedy nawet nie wpadnie nam do głowy definicja moralności. z czułością i namacalną na każdym skrawku ciała bliskością. bez masy planów, przywiązywania się i obietnic. nie bez uczuć. po prostu bez oddawania serca.
|
|
 |
|
nie przyszło Ci na myśl,że nawet jeżeli jestem szatanem i niewierną suką to ciągle moge być miłością twojego życia?
|
|
 |
|
a jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi to obiecaj, że i tak je wyważysz.
|
|
 |
|
byłam kurwą bez uczuć. potem poznałam Ciebie.
|
|
 |
|
Kochałam Cię z całego serca i nigdy nie przestałabym Cie kochać, gdybyś nie był największym dupkiem chodzącym po planecie Ziemia.
|
|
 |
|
na pytanie co słychać - 'w porządku'. to hieny. jęczą z żalu, gdy dzielisz się optymizmem i opowiadasz im o wszystkich pozytywach. po części kłamiesz, doskonale zdając sobie sprawę, że aspekty w twoim życiu kontrastują teraz ze sobą do maksimum. zagryzasz wargę, kiedy wspominają o tym, co cię boli. potwierdzenia? nie - 'jest mi to obojętne, spokojnie'. nie możesz ich żywić. nie dasz im odpadków, bo będą chciały więcej. nie wystarczy im to. ułożą tą gehennę w twojej głowie za największy priorytet. pożrą cię.
|
|
|
|