 |
|
A podobno kto pyta nie błądzi ..
|
|
 |
|
Tata : ' Chodzisz z nim ? ' Ja : ' Tak nawet powiedziałam Ci to jakieś 4 miesiące temu ; D ' ' Naprawde?; o' 'Yhy , ale widać jak mnie słuchasz .. ' ' NO przepraszam, ale wiesz że czasem coś mi wyleci z głowy' ' Tak tak jasne ' ' No nie bądz zła ' ' NO dobra dobra' Kocham zapłon mojego taty < 3 //buaa_aa
|
|
 |
|
Minął rok . Nauczyłam się spokojniej oddychać , wcześniej zasypiać , normalnie funkcjonować . Czasami tylko spotkam Ciebie i wtedy uczę się tego wszystkiego od nowa ./ Pysia .
|
|
 |
|
Siedziała u niego w pokoju czekając na niego , była szczęśliwa bo mogła się dzisiaj z nim spotkać , ponieważ wczoraj wyjechał do babci .. dostał sms ' a ale mogla go przeczytać bo przecież nie mają żadnych tajemnic .. oczywiście pożałowała .. napisała jego była ' Hey skarbie.;* Wczoraj było fantastycznie..;D Kiedy to powtórzymy.?. ;x ' Zapłakana wyleciała z pokoju potykając się o chłopaka na schodach , spojrzała na niego z bólem w oczach , rzuciła w niego telefonem i wybiegła z mieszkania . Dostała od niego sms ' a ' Hey skarbie.;* Moja dziewczyna się o nas dowiedziała..ale nie martw się, będziemy mieć teraz więcej dla siebie czasu.;** ' po paru minutach napisał znowu ' Skarbie, to nie było do Ciebie, ten poprzedni sms nic nie znaczył..przecież wiesz ze bym Ci tego nie zrobił.. ' odpisała krótko : ' Z nami koniec ' i wyłączyła telefon .. / Pysia .
|
|
 |
|
wypijmy za życie , które potrafi pieprzyć się jak najlepsza dziwka .
|
|
 |
|
Przechodziłam wolno przez pusty plac.Nikogo nie było. Po chwili ujrzałam szarą bluzę . Tak , to byłeś Ty . Serce zaczęło bić szybciej,na twarzy pojawił się niespodziewany uśmiech. Szedłeś szybko,wtedy przyśpieszyłam.Chciałam , żeby nasze oczy się spotkały. Liczyłam na głupie "cześć!".. Minęliśmy się bez słowa. Wróciłam do domu , usiadłam na parapecie , włożyłam słuchawki w uszy i słuchając 'naszej' piosenki dłuugo o Tobie myślałam .. / onelove4ever .
|
|
 |
|
Miłość w XXI wieku wygląda mniej więcej tak: On pisze do ciebie miłosne sms, ty się cieszysz jak głupia , kochasz go, on prawdopodobnie kocha ciebie. Spotykacie się może raz na miesiąc, a na szkolnych korytarzach udajecie że się nie znacie, znasz to? ja niestety tak . [jachcenajamaice]
|
|
 |
|
On? różnie to bywa. Czasem jest tak cholernie czuły że mam ochote go zjeść jak słodką kopstę czekolady, a czasem to kawał skurwysyna że mam ochote rzucić go cegłówką. [jachcenajamaice]
|
|
|
|