 |
|
Nawet gdy zostaniesz sam, niech Cie nie przeraza nic,
po przekroczeniu zycia bram z bliskimi laczy nić
|
|
 |
|
Dziś są twoje urodziny, ziomuś czas minie w mig,
za twe zdrowie piję wódkę z lodem, ty herbaty łyk,
jesteś niedaleko tak, a pisze jakby z daleka,
dzieli nas doświadczeń rzeka, łączy honor człowieka.
|
|
 |
|
Mija kolejny rok, mijają lata,
wiem komu jestem obojętny, a w kim mam brata,
kto jest porządnych chłop, a kto zwykła szmata,
wierze w ludzi, patrzę po charakterze nie po szatach.
|
|
 |
|
najbardziej pragnę, by było nam łatwiej.
|
|
 |
|
jest old school, new school, true school. nie kusku-kusku w łóżku po uszku przy pomocy paluszków. ;>
|
|
 |
|
Lubię Cię, na swój pojebany sposób, ale lubię.
|
|
 |
|
czternastolatek idący z fajką i piwem w reklamówkach - nie od razu musi być gównem, śmieciem i marginesem społecznym. może fajka pozwala mu ukoić nerwy, a piwa są dla zapijaczonego ojca, który grożąc kolejnym wpierdolem, kazał mu je przynieść? dziewczyna w krótkiej mini i w szpilkach - nie od razu musi być dziwką - może ubrała się tak dla chłopaka, którego kocha, bo chce być piękna tylko dla Niego? zapijaczony "żul" - może nie jest takim śmieciem, za jakiego Go uważasz. może stracił niedawno rodzinę, a nie ma mu kto pomóc? może to właśnie Ty się mylisz, oceniając każdego po wyglądzie? może zatrzymaj się, i pomyśl o sobie. nie zawsze wygląd mówi prawdę - pozory często mylą, pamiętaj - bo kiedyś Ciebie ktoś może ocenić, i to właśnie wtedy, gdy będziesz na dnie, w swoim prywatnym piekle. i gwarantuje - to nie fajna sprawa. łatwiej jest Nam oceniać, niż być ocenianym, zawsze. / veriolla
|
|
 |
|
Jeśli masz dość, w granicach widzisz bezsens,
Uwolnij złość, aby zerwać ten węzeł,
I chodź ze mną do mojej krainy za mną.
|
|
 |
|
W moim DNA wpisana brzydota...
|
|
 |
|
I udowodnij mi, że w tym całym syfie nie zostałam sama.
|
|
 |
|
życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach.
|
|
|
|