 |
|
Pierdolę was wszystkich, ale pouśmiechajmy się do siebie. To takie miłe.
|
|
 |
|
Dostałem tyle rad i słyszałem tyle obietnic. Może jestem dobry na raz, może dwa potem skreślić.
|
|
 |
|
Zaciskam mocno pięści, w żyłach przyspiesza krew To jest początek końca - nadciąga boski gniew!
|
|
 |
|
Mężczyzni nie reaguja na słowa. Reagują na brak kontaktu
|
|
 |
|
'Niestety nasza prawda dała się pokonać plotkom Wiesz nie każde historie się tutaj kończą słodko'
|
|
 |
|
W sumie męczę się, mam dość, lecz czuję, że to kara. Za te puste obietnice, i setki daremnych starań.
|
|
 |
|
dziś jedyne czułe słowo jakie możesz usłyszeć ode mnie to słodkie „spierdalaj”
|
|
 |
|
Jeszcze raz mnie obrazisz, odetnę Cię od słońca. Gorsze dni wtedy zaczniesz liczyć sobie w tysiącach
|
|
 |
|
tyle słów. tyle spojrzeń. tyle uśmiechu. i wszystko fałszywe...
|
|
 |
|
oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba.
|
|
 |
|
Uśmiech jest potrzebny, żeby pokazać innym, że wciąż potrafię żyć. Nie musi być przecież szczery...
|
|
 |
|
I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. Czy ja kur*a wyglądam jak żagiel?
|
|
|
|