 |
|
' nie zakochuj się, lepiej skocz z mostu - podobno mniej boli.
|
|
 |
|
teraz wiem kto za mną stoi murem
I ufałem kiedyś ludziom, dziś, prawie w ogóle
|
|
 |
|
Wiesz, nieraz w moją stronę leciały kule
I nie raz prosto w twarzy wyłapałem jak dureń
|
|
 |
|
Miał być chleb i wino, już nikt nie ufa skurwysynom
To my, zwykli zjadacze chleba
Nikt z nas nie liczy, że pójdzie nieba
|
|
 |
|
Czujemy swąd jeśli jesteś fałszywym skurwysynem
W górze garda, na mordach zawsze prawda
|
|
 |
|
"to czemu mu zaufałaś" - bo pierwszy raz z takim przekonaniem podszedł do mnie, przytulił i powiedział że jestem dla niego wszystkim, że kocha.. jednak zapomniał dodać że ranić.. /olkin
|
|
 |
|
Jedni krzyczą skacz, inni krzyczą strzel,
nie wiedza jednak, że to jest zbyt łatwe,
nie chce mi się wstać, nie chce mi się biec
i tak powiesz, że to nic nie warte.
|
|
 |
|
i ta myśl ze moglibyśmy być razem . | stryczu
|
|
 |
|
Jesteśmy pierdolonymi masochistami
ten ból nas chyba podnieca, bo ciągle się nie zmieniamy
i choć poznajemy wszechświat i odkrywamy gwiazdy
to nasze własne serca należą do nieznanych.
|
|
 |
|
Nigdy nie wciskaj mi tych bajek o wielkiej miłości kiedy wiesz, że jutro już nie będzie Cię przy mnie / olkin
|
|
 |
|
cała roztrzęsiona próbowałam wydusić coś z siebie "on ma mnie w dupie rozumiesz? zabawił się mną i moimi uczuciami i olał, jest skurwysynem.. słyszysz.. skończonym dupkiem " - ale o co chodzi? co się stało? "traktuje mnie jak powietrze, jakby nigdy nic między nami nie było" - spóbuj porozmawiać z nim " nie, nie chce już cierpieć" / olkin
|
|
 |
|
możesz pieprzyć raz no i spieprzyć wszystko
|
|
|
|