głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bylo-nam-dobrze

 Byłem szczęśliwy  kiedy przyjęła mnie z powrotem. Czułem się tak  jakbym dotarł do celu   jakbym znalazł się we właściwym miejscu. Byliśmy dla siebie wszystkim. Na początku  niepokoiłem się  że po kilku dniach może zapragnąć większej swobody  ale nic takiego się nie  stało. Naprawdę tęskniła do mnie. Nie zdawała sobie z tego sprawy  dopóki nie zniknąłem. Tak  bardzo mnie pragnęła. A potem  kiedy wróciłem  zakochała się we mnie tak samo  jak ja  zakochałem się w niej. To był cud. Latem przesiadywaliśmy obok siebie całymi godzinami   trzymając się za ręce przy ognisku  a ja byłem wdzięczny i szczęśliwy  że wszystko tak się  ułożyło.

niebanglasz dodano: 7 czerwca 2016

"Byłem szczęśliwy, kiedy przyjęła mnie z powrotem. Czułem się tak, jakbym dotarł do celu, jakbym znalazł się we właściwym miejscu. Byliśmy dla siebie wszystkim. Na początku niepokoiłem się, że po kilku dniach może zapragnąć większej swobody, ale nic takiego się nie stało. Naprawdę tęskniła do mnie. Nie zdawała sobie z tego sprawy, dopóki nie zniknąłem. Tak bardzo mnie pragnęła. A potem, kiedy wróciłem, zakochała się we mnie tak samo, jak ja zakochałem się w niej. To był cud. Latem przesiadywaliśmy obok siebie całymi godzinami, trzymając się za ręce przy ognisku, a ja byłem wdzięczny i szczęśliwy, że wszystko tak się ułożyło."

olej pozory  spójrz mi w oczy  zeskanuj dusze  otrzyj łzy  złap za rękę  pomóż uciec

niebanglasz dodano: 7 czerwca 2016

olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze, otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec

 Potem zaczęła rozmawiać z kimś innym  a ja... och  no cóż... a później... następna rzecz  jaką  pamiętam  to jej palce dotykające mojej dłoni. To było niewiarygodne. Sądziłem  że się pomyliła.  Trzymaliśmy się za ręce. Zdobyłem się więc na odwagę i objąłem ją w talii  a ona się przytuliła.  Tylko się uśmiechnąłem. Było mi tak przyjemnie. Nie mogłem jej pocałować  tak bardzo się  uśmiechałem.

niebanglasz dodano: 7 czerwca 2016

"Potem zaczęła rozmawiać z kimś innym, a ja... och, no cóż... a później... następna rzecz, jaką pamiętam, to jej palce dotykające mojej dłoni. To było niewiarygodne. Sądziłem, że się pomyliła. Trzymaliśmy się za ręce. Zdobyłem się więc na odwagę i objąłem ją w talii, a ona się przytuliła. Tylko się uśmiechnąłem. Było mi tak przyjemnie. Nie mogłem jej pocałować, tak bardzo się uśmiechałem."

Po co się odzywasz co mi da twoje chwilowe przypomnienie o moim istnieniu.

tyskaaaaa dodano: 28 maja 2016

Po co się odzywasz co mi da twoje chwilowe przypomnienie o moim istnieniu.

Nie  nie oszukał mnie. oszukać mogą nas w sklepie. on mnie zawiódł. zwyczajnie zawiódł

tyskaaaaa dodano: 28 maja 2016

Nie, nie oszukał mnie. oszukać mogą nas w sklepie. on mnie zawiódł. zwyczajnie zawiódł

jeśli chcesz się głupio przyjebać to waruj d

niebanglasz dodano: 27 maja 2016

jeśli chcesz się głupio przyjebać to waruj;d

prze­lot­ny uśmiech  kil­ka słów  za­pach perfum  zat­rzy­many dziw­nie czas  i już nie pot­ra­fię da­lej bez Ciebie

niebanglasz dodano: 27 maja 2016

prze­lot­ny uśmiech kil­ka słów za­pach perfum zat­rzy­many dziw­nie czas i już nie pot­ra­fię da­lej bez Ciebie

połóż mi na policzku swoja miękką rękę

niebanglasz dodano: 23 maja 2016

połóż mi na policzku swoja miękką rękę

powoli pieprzona codzienność przerasta nas  powoli na serca wbija miasta hałas. pieprzę to wszystko jak się uśmiechasz

niebanglasz dodano: 23 maja 2016

powoli pieprzona codzienność przerasta nas, powoli na serca wbija miasta hałas. pieprzę to wszystko jak się uśmiechasz

kocham Cię i jestem w tym szczera

niebanglasz dodano: 12 maja 2016

kocham Cię i jestem w tym szczera

 Przyjdziesz — będziemy sami  Jedyni i zakochani   Chłonąc z czułością perfumy  W miłym uśmiechy intymnej zadumy:   To my? Ja — i ty?   Wiesz? Wzdycham... I przez łzy  Powtarzam: warto  warto żyć.

niebanglasz dodano: 12 maja 2016

"Przyjdziesz — będziemy sami, Jedyni i zakochani, Chłonąc z czułością perfumy W miłym uśmiechy intymnej zadumy: "To my? Ja — i ty?" Wiesz? Wzdycham... I przez łzy Powtarzam: warto, warto żyć."

Jestem jak diabeł  co pragnie tej duszy tylko dla siebie. Jestem jak Bóg  co miłością czystą kocha ją i pragnie jej dobra. Jestem jak człowiek  co ciała rozkoszy chce. Jak słońce i księżyc  które rozdzielone na wieki spotkać się mogą czasami  lecz nigdy zbliżyć za bardzo. Jestem jak wiatr  który chłodem swym smaga. Oto nadchodzę ja  pan wszelkich uczuć  wyprany z nich przed wiekami. Wasza wysokość miłości swej. I rozkazuję i każę  nie proszę już o nic. Zdobywam  odbieram i śmieję się z ludzi. Ohydna ma forma  okropne me czyny. Czym jestem?

maxsentymentalny dodano: 12 maja 2016

Jestem jak diabeł, co pragnie tej duszy tylko dla siebie. Jestem jak Bóg, co miłością czystą kocha ją i pragnie jej dobra. Jestem jak człowiek, co ciała rozkoszy chce. Jak słońce i księżyc, które rozdzielone na wieki spotkać się mogą czasami, lecz nigdy zbliżyć za bardzo. Jestem jak wiatr, który chłodem swym smaga. Oto nadchodzę ja, pan wszelkich uczuć, wyprany z nich przed wiekami. Wasza wysokość miłości swej. I rozkazuję i każę, nie proszę już o nic. Zdobywam, odbieram i śmieję się z ludzi. Ohydna ma forma, okropne me czyny. Czym jestem?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć