 |
|
nigdy nie pragnęłam czyjejś obecności bardziej, niż Twojej.
|
|
 |
|
nie umiałabym spojrzeć Ci w oczy i powiedzieć, że mi Ciebie nie brakuje. nigdy nie umiałam kłamać.
|
|
 |
|
jak nie wleziesz do pokoju, to zadzwonisz, a jak nie zadzwonisz to rozwalisz kubek. sprzątaj teraz! ha. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
dochodzę do wniosku, że to nie jest chwilowe widzimisię. to trwałe zauroczenie chłopcze. więc albo bierzesz to na klatę, albo spierdalaj. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
przyjaciółka mówi, żebym dała sobie z nim spokój.. przecież zrobiłam krok do przodu. jednak mimo iż spotykam się z innym chłopakiem, w mojej głowie ciągle siedzi on. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
co nam po tej miłości? niezliczone ilości nieprzespanych nocy, zużytych chusteczek, opuszczasz się w nauce, bo wolisz spotkania z nim. olewasz rodzinę, przyjaciół. dla niego. a wtedy los daje ci kopa w dupę i ze złamanym sercem zostaniesz całkiem sama. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
a gdy mam naprawdę dobry dzień uśmiecham się. zazwyczaj dzięki tobie. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
- nie jest ciebie wart.
- zawsze się tak pociesza, kogoś, gdy ktoś nie odwzajemnił jej uczuć.
- jeżeli wyznałaś mu zauroczenie, a on to olał, to nie dorósł do związku, mała. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
czasem nachodzą mnie dziwne myśli, w głowie rodzą się pojebane pomysły. a jakby tak mieć wypadek, albo spróbować się zabić? leżeć w szpitalu i zobaczyć ilu ludzi obchodzę? rodzice byliby przy mnie w dzień i noc, ale czy odwiedziłbyś mnie ty? / demonologiaaaa
|
|
 |
|
chcieć zapomnieć o wszystkim. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
czy jesteś aż takim idiotą , że nie widzisz jak na mnie działasz? jak reaguję na twoje gesty, słowa.. naprawdę tego nie widzisz? bo wyobraź sobie, że moje zauroczenie tobą widzą wszyscy. wszyscy oprócz ciebie. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
- są dla siebie stworzeni.
- tylko tego nie rozumieją.
- ona płacze po nocach, on nie wychodzi z domu. / demonologiaaaa
|
|
|
|