głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika butikoholiczka

Błogim szeptem układasz się na moich ustach i miłością splecione dusze drżą  kiedy namiętność budzimy zmysłami  najpiękniej brzmi słowo...My.

jaramsie_e dodano: 10 marca 2014

Błogim szeptem układasz się na moich ustach i miłością splecione dusze drżą, kiedy namiętność budzimy zmysłami, najpiękniej brzmi słowo...My.

Wszyscy ranią. Może nawet o tym nie wiesz  ale codziennie kogoś ranisz słowem  gestem  coś  co dla ciebie wydaje się błahe. Dla kogoś innego może być wszystkim co ma. A Ty  burzysz mu jego świat  który tworzył przez długi czas  budował  kawałek po kawałeczku.

jaramsie_e dodano: 10 marca 2014

Wszyscy ranią. Może nawet o tym nie wiesz, ale codziennie kogoś ranisz słowem, gestem, coś, co dla ciebie wydaje się błahe. Dla kogoś innego może być wszystkim co ma. A Ty, burzysz mu jego świat, który tworzył przez długi czas, budował, kawałek po kawałeczku.

Gdy miał już wszystkiego dosyć  na moje pytania odpowiadał wzruszeniem ramion. Nie wiedziałam  co mam wtedy myśleć. Szczerze tego nienawidziłam. Czułam  że jesteśmy już tak blisko i nagle wszystko stawało pod znakiem zapytania. Cholernie wkurzał mnie jego brak zdecydowania i chęć pokazania  że nic go nie interesuje. Z każdym dniem jednak udowadniał  że pogrąża się coraz bardziej  że jest za słaby   że boi się własnych uczuć. Z dnia na dzień coraz bardziej się ode mnie oddalał. Aż w końcu odszedł na dobre.

jaramsie_e dodano: 10 marca 2014

Gdy miał już wszystkiego dosyć, na moje pytania odpowiadał wzruszeniem ramion. Nie wiedziałam, co mam wtedy myśleć. Szczerze tego nienawidziłam. Czułam, że jesteśmy już tak blisko i nagle wszystko stawało pod znakiem zapytania. Cholernie wkurzał mnie jego brak zdecydowania i chęć pokazania, że nic go nie interesuje. Z każdym dniem jednak udowadniał, że pogrąża się coraz bardziej, że jest za słaby - że boi się własnych uczuć. Z dnia na dzień coraz bardziej się ode mnie oddalał. Aż w końcu odszedł na dobre.

Weszłam do domu i zrobiłam to samo  co dwa lata temu było dla mnie codziennością. Rzuciłam plecak w kąt  puściłam głośno muzykę i każdy z moich sąsiadów mógł usłyszeć moją rozpacz. Poczułam się tak strasznie  jak kiedyś. Bezradna  zmęczona życiem i przestraszona tym  co siedzi w mojej głowie. Nie daję rady żyć z obojętnością  bezradnością i samotnością razem  ten ból za bardzo mnie przygniata. Myślałam  że mam to za sobą  a jeszcze tyle mnie czeka.

estate dodano: 10 marca 2014

Weszłam do domu i zrobiłam to samo, co dwa lata temu było dla mnie codziennością. Rzuciłam plecak w kąt, puściłam głośno muzykę i każdy z moich sąsiadów mógł usłyszeć moją rozpacz. Poczułam się tak strasznie, jak kiedyś. Bezradna, zmęczona życiem i przestraszona tym, co siedzi w mojej głowie. Nie daję rady żyć z obojętnością, bezradnością i samotnością razem, ten ból za bardzo mnie przygniata. Myślałam, że mam to za sobą, a jeszcze tyle mnie czeka.

Nie pocieszajcie mnie  proszę. Wiem  że chcecie dobrze  ale nie mogę już tego słuchać. On nie jest idiotą  palantem  czy głupcem  jak go dzisiaj określałyście. Jest zwykłym facetem  który zdecydował w nic się nie wiązać  zlać temat. Przecież  kto by chciał żyć z dziwadłem  rozchwianą emocjonalnie dziewczyną  no powiedzcie? Zrobiłybyście tak samo  jak on.

estate dodano: 10 marca 2014

Nie pocieszajcie mnie, proszę. Wiem, że chcecie dobrze, ale nie mogę już tego słuchać. On nie jest idiotą, palantem, czy głupcem, jak go dzisiaj określałyście. Jest zwykłym facetem, który zdecydował w nic się nie wiązać, zlać temat. Przecież, kto by chciał żyć z dziwadłem, rozchwianą emocjonalnie dziewczyną, no powiedzcie? Zrobiłybyście tak samo, jak on.

Nigdy tak bardzo nie potrzebowałam  jak dziś. Chciałam usłyszeć parę dobrych słów od Ciebie  nic więcej. Nawet dla Ciebie jestem beznadziejnym  niewartościowym człowiekiem.

estate dodano: 10 marca 2014

Nigdy tak bardzo nie potrzebowałam, jak dziś. Chciałam usłyszeć parę dobrych słów od Ciebie, nic więcej. Nawet dla Ciebie jestem beznadziejnym, niewartościowym człowiekiem.

Jednego dnia czujesz się szczęśliwa  bo przecież co u Ciebie złego może się stać? Przeliczyłam się  jak zwykle za dużo sobie wyobrażałam i wyszło  jak wyszło  czyli nic. Nienawidzę w sobie tego  że nakręcam się na happy end  a kończy się dramatem.

estate dodano: 10 marca 2014

Jednego dnia czujesz się szczęśliwa, bo przecież co u Ciebie złego może się stać? Przeliczyłam się, jak zwykle za dużo sobie wyobrażałam i wyszło, jak wyszło, czyli nic. Nienawidzę w sobie tego, że nakręcam się na happy end, a kończy się dramatem.

Ludzie spotykają się w różnym miejscu i czasie. Mijają  przechodzą. Czasem nic z tego nie wynika. Czasem wynika wszystko.

jaramsie_e dodano: 9 marca 2014

Ludzie spotykają się w różnym miejscu i czasie. Mijają, przechodzą. Czasem nic z tego nie wynika. Czasem wynika wszystko.

Jutro kolejny  szary dzień do przeżycia. Byleby wstać do siódmej piętnaście  umyć się  ubrać  wypić dwa łyki herbaty i wyjść z domu przed siódmą pięćdziesiąt. Następnie wysiedzieć sześć godzin w kręgu szczęśliwych ludzi. Jako jedyna będę musiała siedzieć z przyklejonym sztucznym uśmiechem  powstrzymywać się od jakichkolwiek uniesień emocjonalnych i unikać pytania  co się stało?  Nie mam sił na rozmowy  spojrzenia  a nawet spędzania czasu z innymi ludźmi. Mam ochotę zostać sama ze swoją samotnością  ostatnio tylko z nią potrafię się najlepiej porozumieć.

estate dodano: 9 marca 2014

Jutro kolejny, szary dzień do przeżycia. Byleby wstać do siódmej piętnaście, umyć się, ubrać, wypić dwa łyki herbaty i wyjść z domu przed siódmą pięćdziesiąt. Następnie wysiedzieć sześć godzin w kręgu szczęśliwych ludzi. Jako jedyna będę musiała siedzieć z przyklejonym sztucznym uśmiechem, powstrzymywać się od jakichkolwiek uniesień emocjonalnych i unikać pytania "co się stało?" Nie mam sił na rozmowy, spojrzenia, a nawet spędzania czasu z innymi ludźmi. Mam ochotę zostać sama ze swoją samotnością, ostatnio tylko z nią potrafię się najlepiej porozumieć.

Najlepiej nie mów nic  bo nie wiesz  jak to jest  gdy wszystko sypie się na raz. Odpuść sobie  będzie dobrze   które jakoś zawsze mnie trzymało na nogach  ale nie tym razem. Nie mogę patrzeć na to szczęście  które mnie nie dotyczy i nie jestem jego częścią. Przywykłam  że jestem na gorsze dni  gdy nie ma nikogo bliższego w pobliżu. Boli jak skurwysyn  ale nie zamierzam tym razem wybuchnąć i okazać się tą najgorszą. Będę milczała tak długo  aż będzie trzeba. Koniec z lataniem za ludźmi  których gówno interesujesz  czas być pierdolonym egoistą.

estate dodano: 9 marca 2014

Najlepiej nie mów nic, bo nie wiesz, jak to jest, gdy wszystko sypie się na raz. Odpuść sobie "będzie dobrze", które jakoś zawsze mnie trzymało na nogach, ale nie tym razem. Nie mogę patrzeć na to szczęście, które mnie nie dotyczy i nie jestem jego częścią. Przywykłam, że jestem na gorsze dni, gdy nie ma nikogo bliższego w pobliżu. Boli jak skurwysyn, ale nie zamierzam tym razem wybuchnąć i okazać się tą najgorszą. Będę milczała tak długo, aż będzie trzeba. Koniec z lataniem za ludźmi, których gówno interesujesz, czas być pierdolonym egoistą.

Każdy kogoś ma  każdy może porozmawiać co mu leży na sercu  tylko ja odrzucam ludzi  udaję  że nic mi nie jest  a gdy już nie mogę wytrzymać i łzy same lecą po polikach  krzyczę na wszystkich  każę im odejść  bo tak jest łatwiej  bo tak jest bezpieczniej. Ta samotność jest lepsza  jej nie muszę się tłumaczyć  rozumie mnie bez słów i tak po prostu siedzi ze mną  czasem z butelką wódki i paczką fajek  ale słucha mojego szlochu  przekleństw na świat. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła  bo nigdy mnie nie opuściła. A w tych ciężkich chwilach  szybko nie odejdzie  rozumie mój ból i wie czego mi potrzeba. Opieki  bezpieczeństwa  a nie słów: a nie mówiłam  że tak będzie lub nie martw się  będzie dobrze.   nutlla

estate dodano: 8 marca 2014

Każdy kogoś ma, każdy może porozmawiać co mu leży na sercu, tylko ja odrzucam ludzi, udaję, że nic mi nie jest, a gdy już nie mogę wytrzymać i łzy same lecą po polikach, krzyczę na wszystkich, każę im odejść, bo tak jest łatwiej, bo tak jest bezpieczniej. Ta samotność jest lepsza, jej nie muszę się tłumaczyć, rozumie mnie bez słów i tak po prostu siedzi ze mną, czasem z butelką wódki i paczką fajek, ale słucha mojego szlochu, przekleństw na świat. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, bo nigdy mnie nie opuściła. A w tych ciężkich chwilach, szybko nie odejdzie, rozumie mój ból i wie czego mi potrzeba. Opieki, bezpieczeństwa, a nie słów: a nie mówiłam, że tak będzie lub nie martw się, będzie dobrze. / nutlla

Nie mam nic do stracenia  tylko do zyskania  więc dlaczego tak strasznie się boję zmian?

estate dodano: 6 marca 2014

Nie mam nic do stracenia, tylko do zyskania, więc dlaczego tak strasznie się boję zmian?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć